spektakle i opery

DLA DZIECI: Przygody rozbójnika Rumcajsa

foto: materiały prasowe

Gdzie?
Scena na Łasztowni, ul. Energetyków 40
Kiedy?
Sobota, 01.06.2019
O której godzinie?
15:00
Za ile?
25-30 zł; bilety dostępne na stronie Teatru Polskiego oraz na bilety.fm
Opis wydarzenia
Teatr Polski zaprasza dzieci na spektakl pt. "Przygody rozbójnika Rumcajsa".
Nowa scena, nowa sztuka, nowe atrakcje – ale bohater, którego wszyscy znamy i lubimy!!! Szewc Rumcajs pokłócił się ze starostą Humpalem i opuścił Jiczin, by zamieszkać w Rzacholeckim Lesie. Mieszka tam z żoną Hanką i synem Cypiskiem. Nie lubi się z Jaśnie Panem Hrabią zamieszkującym w Jiczyńskim zamku.

Twórcą baśni o Rumcajsie jest Václav Čtvrtek, czeski pisarz, który – choć urodził się w Pradze – część dzieciństwa spędził właśnie w Jiczynie (gdzie dziś można zwiedzać m.in. warsztat szewski Rumcajsa). Wizerunek Rumcajsa stworzył Radek Pilař, który poświęcił życie grafice, malarstwu, produkcji filmowej i reżyserii – a na koniec został honorowym obywatelem Jiczyna. Słynny animowany serial o Rumcajsie powstał 50 lat temu, ale do dziś bawi i wzrusza.

Spektakl Teatru Polskiego to nowoczesna, kolorowa oraz pełna humoru opowieść o Rumcajsie. Bawi dzieci, wzrusza rodziców, przenosi w baśniowy świat. Porywa muzyką i piosenkami.

W roli głównej Mirosław Kupiec, reżyseruje Adam Dzieciniak, muzykę napisał – Adam Opatowicz.

Sztuka jest wystawiana na Scenie na Łasztowni (ul. Energetyków 40).
Komentarze
~nonienonienonie
07.03.2018 11:20

Po dwudziestu latach Teatr Polski odkurza swoją ramotkę, co gorsza w postać Rumcajsa wciela się ten sam aktor, jakby go czas się nie imał. I oczywiście pała namiętnością do Hanki granej przez młodziutką Martę Uszko. Może dla dzieci każdy dorosły jest stary, ale ta dysproporcja razi i to okrutnie. Maluchy, zwłaszcza pod koniec tej chucpy nie wytrzymują i robią długie spacery wzdłuż sceny i do toalety. Ale co tu podziwiać? Desenie strojów Jiczinianek w jakieś jodełki, nijak nie nawiązują do ludowego wzorca. Same panie w kilku przypadkach trzeba było przebrać za babunie, a nie dziarskie mieszczki. Kilka piosenek całkiem sympatycznych, owszem. Lokaj niezły, tak jak i przedstawiciele władzy. Nimfa leśna porażająco egzaltowana, wodnik tarza się po glebie jak w ataku. Fajne było jeziorko, z którego wyskakiwał . Całość niestety infantylna i utrzymana w atmosferze domu kultury sprzed dwudziestu lat. Drodzy artyści, teatr dla dzieci zmienił się w tym czasie, naprawdę! To co pokazujecie to stanowczo za mało, by płacić za bilet.

~Edyta
26.03.2018 08:49

Osobiście chętnie zapłaciłam za bilety dla calej rodziny. Jestesmy zachwyceni, a muzyka ze spektaklu na stale zagościła w naszym domu.

Skomentuj

Strona korzysta z plików cookie oraz przechowuje i przetwarza dane osobowe zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce lub konfiguracji usługi.
akceptuję