Były tańce w stylu latynoskim, ale nie zabrakło także podróży w inne strony świata – w końcu Ogrody Śródmieście to miejsce, które łączy berliński klimat z codziennym, szczecińskim widokiem i stylem funkcjonowania. – Staraliśmy się zaprojektować ogród, który będzie dla wszystkich. Wystąpił zespół Rysy, rozpoczęliśmy współpracę z wieloma artystami i organizacjami kulturalnymi. Mamy mnóstwo partnerów i wierzymy, że Ogrody Śródmieście staną się nowym sercem centrum Szczecina – mówi Przemysław Kazaniecki, współinicjator powstania Ogrodów Śródmieście.

 

„W weekendy przygotowujemy ok. 500 koktajli na jednego barmana. To liczby idące w tysiące”

Występ Roberta Cichego, wystawa Marty Garbaczewskiej, prezentacje artystów znanych m.in. ze szczecińskiej Filharmonii czy koncert kwintetu Stanisława Soyki i mnóstwo innych niespodzianek – Przemysław Kazaniecki, współinicjator powstania Ogrodów Śródmieście, nie był w stanie jednym tchem wymienić wydarzeń, które już się odbyły ani tych, które zaplanowano w tej przestrzeni w najbliższym czasie. Nie da się ukryć, że miniony miesiąc dla Ogrodów Śródmieście był niesamowicie intensywny. Dopisali artyści, ale co najważniejsze, dopisali również goście.

– Trzy razy w tygodniu mamy jogę, mamy warsztaty i zajęcia dla dzieci, nie brakuje prezentacji i warsztatów artystycznych, a 30 lipca zapraszamy na spektakl „Stwora głodomora”. Całe wakacje odbywa się Fikuśny Festiwal organizowany przez Małgorzatę Narożną i księgarnię FiKa. Chcemy być miejscem dla całych rodzin, gdzie życie tętni zarówno w ciągu dnia, jak i w nocy – mówi Przemysław Kazaniecki.

Za drinki w Ogrodach Śródmieście odpowiedzialny jest Mikołaj Tomaszewski. Barman podczas sobotniego programu Studio wSzczecinie.pl zaprezentował swoje umiejętności i przyznał, że drinki to jest to, czego wieczorni goście przy ul. Wielkopolskiej 19 bardzo często poszukują.

– Naszym hitem baru jest martini, czyli połączenie wódki waniliowej, marakui, cytryny i cukru. Mamy także autorskie koktajle będące połączeniem m.in. rumu, cukru i syropu pomarańczowego. W weekendy przygotowujemy ok. 500 koktajli na jednego barmana. To liczby idące w tysiące – zaznacza Mikołaj Tomaszewski.

W studiu mówiliśmy również o bezpieczeństwie w trakcie wakacji, ale nie tylko

Podczas programu na żywo pokazaliśmy również, jak się przygotowuje tacos. Nie zabrakło także programu artystycznego, czyli porywającego tańca w wykonaniu Ewy Grodzkiej i Adama Dobrzyńskiego oraz występu Milolassiter. Nasze studio odwiedzili także niezwykli goście. Kinga Konieczny, szczecińska dziennikarka i pisarka opowiadała o Fidze. To niezwykła suczka, która stała się inspiracją do powstania serii książek, które pokochały dzieci.

– Druga książka o Fidze zdobyła wyróżnienie na ogólnopolskich targach literackich w Warszawie. To bardzo miłe, bo na ten konkurs wpłynęło kilkadziesiąt książek z całej Polski – mówił Kinga Konieczny.

Piotr Koziarek z Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego opowiadał o bezpieczeństwie w wodzie. To temat aktualny ze względu na trwający sezon wakacyjny.

– Często spotykamy nad morzem osoby z południa Polski, mają one tydzień wolnego, jest brzydka pogoda i te osoby upierają się, by wejść do wody nawet mimo niebezpieczeństwa. Tłumaczymy ludziom, że to nie jest dobry pomysł i czasem trudno jest zrozumieć, dlaczego niektórzy ryzykują własne życie – mówi ratownik ze szczecińskiego WOPR.

Ogrody Śródmieście to nowa inicjatywa gastronomiczno-rozrywkowa w centrum Szczecina. Miejsce jest otwarte codziennie i zaprasza zarówno do strefy kulturalnej, jak i do części restauracyjnej, w której znajdziecie między innymi: Suszarnię, food truck Plastrami, pizzerię MO:MO, Rybeczkę Bułeczkę i lodziarnię.