Po raz kolejny odłożono w czasie rozpoczęcie renowacji rzeźby–fontanny Labirynt, stojącej u zbiegu al. Wojska Polskiego i ul. Więckowskiego. Aktualny plan zakłada połączenie jej rewitalizacji z przebudową śródmiejskiego fragmentu al. Wojska Polskiego, która właśnie startuje i potrwa dwa lata.

 

Do 7 września w tegorocznym budżecie zapisane było 350 tys. zł na remont rzeźby i zagospodarowanie terenu wokół niej. Radni przyjęli jednak uchwały zmieniające dokumenty finansowe miasta. Jedną z wprowadzonych korekt jest przeniesienie niemal całej kwoty przeznaczonej na Labirynt (331 tys. zł) na 2022 rok. Powodem jest zmiana harmonogramu realizacji tego zadania.

– Tę inwestycję mamy zamiar wykonać w przyszłym roku. Chcemy zgrać ją z przebudową al. Wojska Polskiego. Do rozwiązania pozostały technikalia, m.in. kwestie związane z dostawą wody – tłumaczył Michał Przepiera, zastępca prezydenta Szczecina. – Obecnie przygotowywana jest dokumentacja przetargowa remontu.

Przypomnijmy, że w poprzednich latach miasto przeprowadziło już dwie próby znalezienia wykonawcy rewitalizacji Labiryntu. Okazało się jednak, że wykorzystane przy tworzeniu rzeźby kształtki ceramiczne są na tyle unikatowe, że trudno o wykonawcę, który podejmie się odtworzenia instalacji. Na wiele miesięcy temat znalazł się w zawieszeniu, a teraz został przesunięty na kolejny rok.

Labirynt to rzeźba autorstwa prof. Ryszarda Wilka. Zbudowana jest w dużej części z kształtek ceramicznych, w których ułożeniu można dostrzec kształt drzewa, kobiety i mężczyzny. Całość była zraszana, dzięki czemu krople wody mieniły się na klinkierowych pustakach, a nad rzeźbą unosiła się mgiełka. Tak przynajmniej było w 1997 r., gdy rzeźba powstała. Później bardzo szybko instalacja wodna się zepsuła. Dziś wiele kształtek ceramicznych zniknęło, pojawiły się pęknięcia i śmieci powciskane między pustaki.

Miasto najpierw planowało usunąć rzeźbę i stworzyć w jej miejscu park kieszonkowy. Dopiero po krytyce tego pomysłu, zdecydowano, że Labirynt powinien zostać zrewitalizowany. Takie deklaracje padły w 2017 r., ale do dzisiaj nie zostały zrealizowane.