Nie tylko nauka, ale przede wszystkim zabawa – w środę Muzeum Techniki i Komunikacji w Szczecinie oficjalnie otworzyło nową przestrzeń, w której mieszkańcy i turyści znajdą „Motoeksperymentarium” z kilkunastoma interaktywnymi eksponatami. „Staraliśmy się, aby ta interaktywność nie ograniczała się do klikania na ekranie, ale żeby trzeba było też coś przekręcić, wymienić” – opowiada Jacek Ogrodniczak, kustosz MTiK w Szczecinie.

 

„Motoeksperymentarium” to najnowsza interaktywna przestrzeń wystawienniczo-edukacyjna, której miejsce znajduje się na parterze kamienicy przy ul. Niemierzyńskiej 14A. Przypomnijmy, że remont budynku rozpoczął się w maju 2020 roku - w ramach prac przebudowano wnętrza kamienicy i odrestaurowano elewację, przywracając m.in. oryginalny kolor.

Najbardziej wyczekiwana część inwestycji

– Trudno byłoby znaleźć w Szczecinie lepsze miejsce na muzeum techniki niż stara zajezdnia tramwajowa – mówił podczas oficjalnego otwarcia najnowszej części prezydent Szczecina Piotr Krzystek. – Jak pamiętamy, najpierw do Muzeum Techniki i Komunikacji trafiła kolekcja polskich samochodów, nie tak dawno pojazdy Stoewera, a dzisiaj otwieramy kolejną część, bardziej edukacyjną i doświadczalną. Mam nadzieję, że będzie atrakcją szczególnie dla najmłodszych. To miejsce jest pięknym krokiem w stronę pokazywania historii motoryzacji.

Nowa ekspozycja Muzeum Techniki i Komunikacji jest w pełni interaktywna. Wystawa została oparta niemal w całości na rozwiązaniach mechanicznych i mechatronicznych. Tym samym mniej jest multimediów, a więcej zadań do wykonania.

– Staraliśmy się, aby ta interaktywność nie ograniczała się do „klikania na ekranie”, ale żeby trzeba było też coś przekręcić, wymienić. Mam wrażenie, że nam się to udało. „Motoeksperymentarium” było najbardziej wyczekiwaną częścią. Mieliśmy mnóstwo telefonów z pytaniami o otwarcie, kiedy będzie można wejść. No więc od jutra już będzie można – zaprasza Jacek Ogrodniczak, kustosz Muzeum Techniki i Komunikacji w Szczecinie.

„Symbol powojennego Szczecina i motoryzacji”

„Motoeksperymentarium” podzielone zostało na dwie części. Pierwsza poświęcona jest budowie pojazdów. Dowiemy się czym jest dyferencjał i dlaczego dzięki niemu skręca samochód. Tym eksponatem, którego nie spotkamy nigdzie indziej, jest makieta mikrosamochodu Smyk. Model został wykonany na podstawie skanu egzemplarza, który znajduje się w zasobach MTiK w Szczecinie. Eksponat posiada nawet takie samo wgniecenie co jego pierwowzór.

– To eksponat, który najbardziej lubię. Jest symbolem powojennego Szczecina i motoryzacji. W dodatku ciekawe jest to, co można zrobić. Wymienić żarówkę, koło, a z tyłu jest silnik od Junaka. Dzieciom trudno uwierzyć, że kiedyś były takie małe auta i tak otwierane – opowiada edukator Przemysław Kuryło.

– Jest także stanowisko do zakładania łańcuchów zimowych. W Szczecinie wiedza może mało przydatna, ale przy wycieczce w góry przyda się jak najbardziej – dodaje Jacek Ogrodniczak.

Wyścigi na rowerach i jazda w trudnych warunkach

Druga część nowej przestrzeni MTiK poświęcona jest bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Jest model Volkswagena T1, gdzie odwiedzający mogą spróbować jazdy w różnych warunkach, test na refleks, tor wyścigowy, symulator zderzeń z okularami VR. Można także zmierzyć się w wyścigach na rowerach manualnych.

Od koncepcji do wykonania eksponatów minął rok, przy czym sam etap projektowania zajął pół roku. Za zaprojektowanie i wykonanie ekspozycji odpowiedzialna była warszawska projektownia Trias Avi

„To nie koniec rozwoju”

Prezydent Piotr Krzystek zapowiedział, że rozwój Muzeum Techniki i Komunikacji nie zakończy się na „Motoeksperymentarium” i remoncie kamienicy. – Wiem, że to nie jest koniec. Powoli będziemy snuli kolejne plany. ale mam nadzieję, że to, co już mamy, już jest ciekawe – dodał.

Dodajmy, że w wyremontowanej kamienicy znalazły się również sale do zajęć edukacji muzealnej dla uczniów i przedszkolaków. Do tego będzie możliwość organizowania konferencji. Jest także czytelnia, w której być może jeszcze w tym roku udostępnione zostaną materiały z archiwum Stoewerów.