Na przełomie lipca i sierpnia (31.7 - 3.8) w Szczecinie po raz czwarty pojawią się największe żaglowce świata. Tegoroczny finał The Tall Ships Races ze względu na pandemię będzie musiał być nieco inny niż poprzednie.

 

Widać to również po liście zgłoszonych załóg. Jak przyznają organizatorzy, pandemia uniemożliwia opuszczanie portów wielu jednostkom. Jednak zgłoszenia wciąż wpływają, nawet mimo zakończenia oficjalnego naboru. Na pewno więc ciekawych żaglowców nie zabraknie.

Lista żaglowców i przygotowania do ich przyjęcia

Pojawi się oczywiście Dar Młodzieży, trójmasztowy polski żaglowiec szkolny. Z Rosji przypłynie Shtandart – replika XVIII-wiecznej fregaty z floty Piotra Wielkiego. Wart uwagi będzie na pewno francuski Belle Poule i szwedzki Tre Kronor af Stockholm. Na liście największych zgłoszonych żaglowców znajdziemy też Fryderyka Chopina i Pogorię z Polski.

Przygotowania do szczecińskiego finału regat wchodzą w decydującą fazę. W połowie maja rozpocznie się sprzedaż miejsc pod stoiska handlowe, które stworzą na Wałach Chrobrego Jarmark Pod Żaglami. W maju rozpoczną się również szkolenia dla oficerów łącznikowych, którzy będą pomagać uczestnikom regat z całego świata. Równolegle przygotowywać się będą członkowie załóg szczecińskich jednostek.

Sceny w różnych częściach miasta

Ze względów bezpieczeństwa, atrakcje finału The Tall Ships Races będą rozproszone po niemal całym mieście, by nie generować w jednym miejscu olbrzymich tłumów. Na pl. Solidarności stanie scena z muzyką klasyczną. Na pl. Lotników tematem przewodnim będą rytmy blues & folk & jazz. Na Jasnych Błoniach ulokowana zostanie scena regatowa. Sceny zaplanowano też przy Wałach Chrobrego (promenadowa) i na Wyspie Grodzkiej (szanty).

Na pl. Orła Białego będzie kino pod chmurką, a na pl. Mickiewicza strefa aktywności dziecięcej.