Świadkowie nie pozostali obojętni i szybko sprowadzili odpowiednie służby. Jako pierwsi pojawili się na miejscu policjanci. Do przyjazdu pogotowia reanimowali kobietę, która na przemian traciła funkcje życiowe i je odzyskiwała.

 

Do zdarzenia doszło w miniony piątek po południu. Do policjanta ze szczecińskiej drogówki, który akurat znajdował się w pobliżu w związku z wypadkiem drogowym, podbiegła kobieta, prosząc o udzielenie pomocy nieprzytomnej kobiecie leżącej na chodniku.

Sierż. sztab. Rafał Dzieruk oraz drugi przybyły na miejsce policjant – asp. Tomasz Dubikowski – bez wahania ruszyli z pomocą. – Po sprawdzeniu czynności życiowych okazało się, że osoba ta jest nieprzytomna i nie oddycha, w związku z tym policjant przejął akcję od młodej kobiety, która rozpoczęła już resuscytację krążeniowo – oddechową i kontynuował masaż serca. Po chwili 53-latka odzyskała przytomność i została ułożona w pozycji bezpiecznej, lecz ponownie straciła przytomność i przestała oddychać. Policjant po raz kolejny rozpoczął ratowane kobiety, przywracając jej funkcje życiowe. W całej akcji pomogły również osoby postronne, które wykonywały polecenia mundurowych – czytamy w komunikacie przesłanym przez Komendę Miejską Policji w Szczecinie.

Oczekując na karetkę, funkcjonariusze cały czas sprawdzali czynności życiowe i jednocześnie ustalali okoliczności i stan zdrowia kobiety. Przybyłe na miejsce służby medyczne zabrały 53-latkę do szpitala.