Ze Szczecina przez Wielką Brytanię na drugą stronę Atlantyku – różne muzyczne kierunki w jednym programie i wspólnym brzmieniu orkiestry. Nie zabraknie także prawykonania nowego utworu szczecińskiego kompozytora. „Będzie to koncert wielowątkowy” – zapowiada Baltic Neopolis Orchestra.

Już w najbliższą sobotę, 17 października, Baltic Neopolis Orchestra zaprasza publiczność w muzyczną podróż między kontynentami. Podczas koncertu „Transatlantyk” w Bałtyckim Porcie Kultury na Łasztowni zabrzmią utwory kompozytorów z Polski, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, a jednym z ważnych punktów programu będzie prawykonanie „Powidoku” – nowej kompozycji szczecińskiego twórcy Mateusza Czarnowskiego.

– Chcemy tym podkreślić, że podróż rozpoczynamy właśnie z portu w Szczecinie – mówi Katarzyna Lament z biura koncertowego BNO.

„Powidok” Mateusza Czarnowskiego to krótka, intensywna miniatura na orkiestrę smyczkową, inspirowana tradycyjną melodią „Chmiel”, uznawaną za jedną z najstarszych polskich melodii ludowych. Kompozytor rozkłada znany motyw na części, przekształcając go i nadając mu nowe, współczesne brzmienie. Prawykonanie wpisuje się w wieloletnią działalność BNO, która regularnie współpracuje ze współczesnymi twórcami, zamawia nowe kompozycje i wprowadza je do repertuaru koncertowego.

Kolejnym przystankiem muzycznej podróży będzie Wielka Brytania, reprezentowana przez twórczość Johna Ruttera – kompozytora cenionego za melodyjność, liryzm i bogactwo muzycznych barw. Stamtąd przeniesiemy się za ocean, do Ameryki Północnej, za sprawą muzyki dwóch wyrazistych przedstawicielek współczesnej sceny amerykańskiej. Caroline Shaw jest laureatką Nagrody Pulitzera i swobodnie łączy klasyczne tradycje z eksperymentami brzmieniowymi. Z kolei Jessie Montgomery czerpie inspiracje m.in. z jazzu i afroamerykańskiego dziedzictwa muzycznego.

– Bardzo rzadko gramy utwory amerykańskich kompozytorów, raczej sięgamy po to, co bliżej nas. Tym bardziej cieszy nas obecność w programie kompozycji kobiet, bo w repertuarze orkiestr wciąż dominuje twórczość mężczyzn – przyznaje Lament. – Dla naszych muzyków to również wielka radość – móc zagrać coś, z czym wcześniej nie mieli do czynienia.

Muzyczna podróż zakończy się w Ameryce Południowej. To dzięki ekspresyjnemu „Oblivion” Astora Piazzolli – utwór jest dobrze już znany szczecińskiej publiczności i zawsze entuzjastycznie odbierany.

– Zdecydowanie będzie to koncert wielowątkowy. Choć w repertuarze znalazły się kompozycje współczesne, są one bardzo melodyjne i przystępne – podkreśla Lament.

Koncert „Transatlantyk” odbędzie się już w najbliższą sobotę, 17 października, o godz. 19:00 w Bałtyckim Porcie Kultury. Wstęp na wydarzenie jest wolny.

Koncert jest dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego, w ramach programu „Muzyka”, realizowanego przez Narodowy Instytut Muzyki i Tańca.

[1/1]