Przez ostatnie miesiące Kinga Rabińska zbierała wspomnienia osób związanych z życiem w Śródmieściu Szczecina. Z osobistych historii, opowieści o miejscach zapamiętanych z dzieciństwa, codziennych trasach i sąsiedzkich punktach orientacyjnych powstała szczególna mapa. Teraz będzie można przejść jej fragmentem – po osiedlach Niebuszewo-Bolinko i Grabowie – podczas otwartego spaceru.
Na trasie znajdą się miejsca oczywiste i takie, obok których łatwo przejść bez świadomości ich historii. Uczestnicy poszukają niebuszewskiej Wenus i wiecznie kwitnących konwalii, odwiedzą osiedle w kształcie serca, zbudowane na terenie dawnej gazowni, oraz modernistyczne założenie mieszkaniowe uznawane za jedno z ciekawszych w Szczecinie. Spacer poprowadzi również między garażami i podwórkami, przez zakamarki obu osiedli oraz do miejsca, w którym według jednej z lokalnych opowieści miało wylądować UFO. Będzie okazja do czytania napisów pozostawionych na murach, ale także do patrzenia wysoko ponad głowy, bo część historii można odnaleźć dopiero wtedy, gdy oderwie się wzrok od poziomu ulicy. Najważniejszą częścią projektu są jednak opowieści mieszkańców. Niektóre z osób, które podzieliły się swoimi wspomnieniami i w ten sposób współtworzyły trasę, wezmą udział także w samym spacerze.
To propozycja dla osób ciekawych miasta oglądanego nie przez pryzmat najważniejszych zabytków, lecz poprzez codzienność, pamięć i osobiste historie ludzi, którzy tu mieszkali lub nadal mieszkają. W ramach projektu powstanie przewodnik, którego premiera przewidziana jest na początku grudnia, a zebrane w niej reportaże znaleźć będzie można też na stronie www.chodzpokazeci.szczecin.pl.
Miejsce spotkania: pusty plac po kamienicy naprzeciwko adresu ul. Długosza 1, przy Piekarni z Ulicy Długosza, która również znalazła się na bolinkowym szlaku.
Komentarze