Sgraffito przedstawiające panoramę gdańskiej Motławy odkryto w przebudowywanej kamienicy na rogu ulicy Bałuki w Szczecinie. Przez lata było ukryte pod plastikową okładziną.

Obraz zdobi ścianę dawnej piekarni, która przez lata działała w parterze kamienicy przy ul. Bałuki 13. Jego autorem jest artysta plastyk Jerzy Kurtz – praca powstała około 1981 roku na zlecenie Ryszarda Jaszewskiego, ówczesnego właściciela piekarni.

– Stąd sygnatura „K” wpisana w charakterystyczny listek umieszczony w prawym dolnym rogu obrazu – informuje miejski konserwator zabytków Michał Dębowski. Autorstwo potwierdziła wdowa po artyście, Alicja Biranowska-Kurtz.

W ustaleniu autora obrazu pomogła Sabina Wacławczyk. Jak tłumaczy, technika i tematyka od razu skojarzyły jej się z nieistniejącym już sgraffito w Domu Kultury Słowianin. Miała również okazję brać udział w spotkaniu poświęconym mozaikom szczecińskim w Klubie Delta, na którym głos zabrała Alicja Biranowska-Kurtz.

– Pamiętałam również, że ktoś, być może ona sama, mówiła mi o sgraffito w piekarni – wspomina. – Pracę na ścianie dawnej piekarni oceniam bardzo wysoko. Po pierwsze, sgrafitto to technika mająca bardzo długa tradycję, po drugie, jest uznawana za technikę trudną, po trzecie, liczba sgraffitti w Szczecinie jest niestety niewielka.

Zwraca przy tym uwagę, że Szczecin odbiega na tym tle od Poznania, Gdańska czy Warszawy.

– Mam nadzieję, że tak jak niegdyś stowarzyszenie Oswajanie Sztuki wskrzesiło w Szczecinie wykonawstwo mozaik i teraz regularnie powstają nowe, tak kiedyś ktoś odważy się wskrzesić sgraffito w Szczecinie – dodaje.

Sgraffito to technika polegająca na wydrapywaniu wierzchniej warstwy tynku, ujawniającej ciemniejszy rysunek warstwy spodniej. Miejski konserwator zabytków Michał Dębowski zwrócił się do właściciela kamienicy z prośbą o zachowanie dzieła i jego ewentualną ekspozycję.

– W mojej ocenie to bardzo ciekawy i wart zachowania przykład dzieła sztuki z okresu późnego PRL-u, powstały z prywatnej inicjatywy. Sgraffito zachowało się w dobrym stanie, a realizowana przebudowa nie ingeruje w ścianę, na której się znajduje – komentuje.

Redakcja wSzczecinie.pl także wysłała w tej sprawie pytania do spółki Lorenshill, która zajmuje się przebudową kamienic przy ul. Bałuki 13 i 14.