Jeszcze w tym roku, jako pierwsze zostaną wymienione okna na trzecim piętrze historycznego gmachu przy Alei Piastów. Zastąpią je nowe, wykonane z drewna sosnowego. Najważniejsze dla szkoły jest to, aby z jednej strony były bezpieczne, trwałe i energooszczędne, a z drugiej – nie zmieniały charakteru zabytkowego budynku.
– Nie możemy przecież doprowadzić do sytuacji, w której modernizacja zacznie negatywnie wpływać na wygląd jednej z najbardziej charakterystycznych szkół w Szczecinie. I Liceum Ogólnokształcące jest obiektem o określonym historycznym charakterze i nie można tutaj zastosować po prostu typowych, seryjnych okien o przypadkowych wymiarach i podziałach – podkreśla Piotr Siciński. – Chodzi o to, żeby po wymianie nikt nie miał wrażenia, że w zabytkowej elewacji pojawiły się przypadkowe, współczesne okna. Mają być nowe technologicznie, ale wizualnie dopasowane do budynku.
Wykonawcą prac jest firma „Okna–Kołodziejczyk”. Wymiary pierwszych okien zostały już przekazane do produkcji. Koszt inwestycji to 837 439,97 zł. To zarazem pierwszy etap prac.
– Planowana jest ich kontynuacja, jednak będzie ona uzależniona od dostępnych środków finansowych – informuje Piotr Zieliński, rzecznik prasowy miasta ds. inwestycji
– Mam nadzieję, że nie będziemy czekać na jedną dużą inwestycję, tylko ten proces będzie sukcesywnie kontynuowany – piętro po piętrze, aż w perspektywie uda się wymienić wszystkie okna i drzwi, które tego wymagają. Dlatego bardzo dobrze, że ten proces wreszcie ruszył. I mam nadzieję, że będzie konsekwentnie kontynuowany, bo potrzeby I LO są znacznie większe i nie powinniśmy ich bagatelizować. To jest szkoła z ogromną historią i prestiżem, ale żeby ten prestiż utrzymać, trzeba również inwestować w jej infrastrukturę – dodaje Piotr Siciński.
Przypomnijmy, że na początku tego roku o problemach z niską temperaturą w szkole poinformowali nas jej uczniowie.
„Szczękaliśmy zębami, a ręce drżały nam z zimna. Jak jest 16–17 stopni Celsjusza, to nie da się uczyć, a jak ktoś siedział przy oknie, to naprawdę był dramat” – relacjonowała jedna z uczennic.
Komentarze