Trwa jubileuszowa, 20. edycja festiwalu Komedii SZPAK, za nami pierwszy dzień, w którym w Domu Kultury Słowianin co chwila dało się słyszeć śmiech publiczności. To wszystko zasługa impro i stand-upu oraz ciekawych artystów, nieczęsto goszczących w naszym mieście.
Oprócz dobrej zabawy nie było wiadomo, czego się spodziewać
Pierwsza część wieczoru należała do impro i formatu, którego nigdy wcześniej w Słowianinie nie grano – pojedynku na improwizację. Na scenie o serca widzów walczyły dwie grupy pod wodzą Adama Kuzycza-Berezowskiego i Mateusza Wiśniewskiego z grupy impro Pozostali. W drużynie Adama znaleźli się Adrianna Napiórkowska, Krzysztof Wilkosz i Arek Pawłowski, a w teamie Mateusza – Karolina Pańczyk, Tomek Nowaczyk i Damian „Viking” Usewicz. I choć na co dzień zajmują się innymi formami komedii, to udowodnili, że są wszechstronnymi artystami, którzy sprawdzą się w bardziej spontanicznych formatach.
Nie zabrakło shortów, czyli krótkich gier, w których to puenta jest najistotniejsza, ale i muzycznych akcentów – widzowie SZPAK-a mieli okazję usłyszeć piosenki o kasztanach zbieranych dla dziecka do szkoły, a to wszystko przy akompaniamencie Lakszmi z Impro Groovies.
Dzięki tak licznej ekipie udało się również zagrać grę, na którą Pozostali mieli chrapkę od dłuższego czasu – konferencję prasową. Zasady były proste: poprzez zadawane przez dziennikarzy pytania wyznaczona osoba musiała się zorientować, jaka tożsamość została jej przydzielona. A nie było to łatwe zadanie, bo Krzysztof Rutkowski zbierający na tacę na latawce z pewnością nie jest oczywistą kombinacją.
– Jestem pierwszy raz na SZPAK-u i jestem pozytywnie zaskoczona, zdecydowanie zostałam zachęcona, była świetna gra aktorska. Myślę, że śpiewane momenty zostaną ze mną na dłużej – przyznaje pani Pola.
– Mnie najbardziej podobało się rymowanie i rapowanie – dodaje pani Nadia. – Polecam, tu można się dobrze pośmiać.
– To było bardzo dobre rozpoczęcie – komentuje pan Marcin.
– Nie wiedzieliśmy, w co i jak będziemy grać, ale świetnie się nam grało, czekamy z niecierpliwością na kolejne występy – mówi Usewicz.
Zwycięzca tego konkursu wybrany niemal jednogłośnie
W drugiej części wieczoru królował stand-up w wykonaniu pięciorga komików. Aleksander Olo Mokros, Anita Przywoźna, Mateusz Burkacki, Tomasz „Karp” Bartkowiak, Szymon Jaworski w swoich występach opowiadali o byciu rodzicem, walkach w sklepach o to, w której z kas – samoobsługowej czy standardowej – będzie szybciej zrobić zakupy, sięgającej zarania dziejów spiny między Sosnowcem a Zabrzem. Pojawiały się mocniejsze w swoich opisach żarty, nie brakowało też czarnego humoru. Całość odbywała się pod znakiem konkursu, w którym to widzowie decydowali o wygranej. Szczecińska publiczność zdecydowanie miała swojego faworyta: Mateusza Burkackiego.
– Na SZPAK-u jestem po raz pierwszy i udało się wygrać, więc z pewnością go zapamiętam – mówi Burkacki. – Mieliśmy wspaniałe prowadzenie Arka Pawłowskiego, z takim prowadzącym nie da się nie bawić.
Na sam koniec wieczoru wystąpił Krzysztof Jahns, który zdążył się już zaprezentować widzom podczas SZPAK-a w regionie. W Szczecinie podzielił się m.in. historią o wizycie u urologa, wywołując głośne śmiechy wśród widowni.
– Lubię, gdy stand-up bazuje na dłuższej opowieści i tego wieczoru się nie zawiodłam – mówi pani Małgosia.
– Pierwszy raz byłem na żywo na stand-upie i nie żałuję, to był bardzo udany wieczór, zupełnie inaczej się to odbierało, niż jak ogląda się występ w internecie – przyznaje pan Jakub. – Wygrał mój faworyt, chociaż wszyscy byli świetni. Zdecydowanie polecam SZPAK-a.
A do dopiero początek
Przed nami kolejne dni festiwalu. W piątek, 23 października, gale stand-up i kabaretowa, w sobotę, 24 października, spotkanie z kabaretami „jak za dawnych lat”.
– W piątek zobaczymy dwa kabarety – Łowcy.B i Rewers – które ze sobą grają często, ale Dekaffka to młoda formacja, tak samo mój kabaret „My Tylko Na Bankiet” – przyznaje Usewicz. – Najbardziej się cieszymy, że się spotkamy, bo rzadko mamy do tego okazję. Zagramy powalone rzeczy, odpalimy wrotki. Stand-up też będzie mocny. W sobotę trochę zwolnimy tempo, bo zaproponujemy bardziej klasyczny wieczór z Klubem Szyderców BIS i Grupą Rafała Kmity.
Portal wSzczecinie.pl jest patronem medialnym wydarzenia.
PROGRAM
23.10.2026 | PIĄTEK
Dom Kultury Słowianin
18:00 | Gala Stand-Up
Wystąpią: Karolina Pańczyk, Arek Pawłowski, Tomasz Nowaczyk, Kuba Dąbrowski.
Całość poprowadzi: Damian „Viking” Usewicz.
20:30 | Gala Kabaretowa
Wystąpią: Kabaret "Rewers", Kabaret "My Tylko Na Bankiet", Kabaret "Dekaffka", Kabaret "Łowcy.B".
Całość poprowadzi: Tomek Nowaczyk (Kabaret Czesuaf).
24.10.2026 | SOBOTA
Dom Kultury Słowianin
11:00 | Szpaczek dla dzieci – „Żywot żaby Żermeny”
Wystąpią: Teatr 4kąty.
18:00 | Wieczór Kabaretowy
Wystąpią: Klub Szyderców BIS, Grupa Rafała Kmity
Komentarze