Prezydent Szczecina Piotr Krzystek odwołał się do sądu drugiej instancji w sprawie manipulacji, której miał się dopuścić radny PiS Krzysztof Romianowski, opisując temat bazy paliw w Podjuchach. Dzisiaj zapadła decyzja, która znów jest korzystna dla polityka PiS.

Postępowanie w sprawie sporu Krzystek – Romianowski umorzone. Potwierdził to dzisiaj sąd drugiej instancji.

– Koniec kompromitacji Piotra Krzystka. Tak można podsumować sprawę, którą wytoczył mi jako radnemu opozycji – powiedział Romianowski po opuszczeniu sali sądowej. – Sąd drugiej instancji utrzymał w mocy postanowienie sądu pierwszej instancji, potwierdzając, że nie doszło do zniesławienia Gminy Miasto Szczecin, a radny ma prawo do krytyki działań władz miasta. Podkreślał to również mój pełnomocnik, adwokat Igor Frydrykiewicz – dodał radny PiS.

Jednocześnie zapowiedział, że będzie się domagał przeprosin od prezydenta Szczecina:

– Od Piotra Krzystka żądam przeprosin! Nie tylko dla mnie, ale przede wszystkim dla mieszkańców, którzy zwrócili się do mnie z prośbą o pomoc i interwencję w tej sprawie. Pan Prezydent miał odwagę skierować sprawę do sądu i mnie oskarżyć, więc teraz żądam honorowych przeprosin.

Piotr Krzystek nie odniósł się jeszcze do sprawy. 

Prezydent Piotr Krzystek złożył prywatny akt oskarżenia przeciwko radnemu Krzysztofowi Romianowskiemu o zniesławienie. Konflikt wywołała wygenerowana przez sztuczną inteligencję grafika , która w opinii władz miasta wprowadzała opinię publiczną w błąd, sugerując, że miasto miało wpływ na nielegalną budowę bazy paliw w Podjuchach.