Zabytkowy budynek należy do miasta. Od lat to pustostan, do którego już wielokrotnie się włamywano. Wiele wskazuje, że w piątek w środku ponownie były nieuprawnione do tego osoby.
– Przyczynę pożaru ustalą biegli, jednak prawdopodobnie było nią zaprószenie ognia przez osoby w kryzysie bezdomności, które włamały się do obiektu, mimo licznych zabezpieczeń. Wejścia do budynku były świeżo zamurowane – podkreśla Sylwia Cyza-Słomska.
Miasto przez lata nie mogło znaleźć najemcy zainteresowanego tą nieruchomością. Później budynek miał być przygotowywany do sprzedaży. Czy będzie to możliwe po uszkodzeniach spowodowanych przez pożar?
– Przyszłość nieruchomości będzie wynikową ustalonego stanu budynku, kosztów niezbędnego remontu i konsultacji z Miejskim Konserwatorem Zabytków, ponieważ budynek jest ujęty w Gminnej Ewidencji Zabytków – tłumaczy Sylwia Cyza-Słomska.
Uszkodzony budynek zbudowano około 1889 roku dla zarządcy cmentarza. Park przy Al. Powstańców Wielkopolskich był bowiem w przeszłości nekropolią. Pierwsze pochówki przeprowadzono w 1865 roku, a ostatnie w 1928 roku.
Dziesięć lat później północną część cmentarza przeznaczono pod rozbudowę szpitala (szczątki przeniesiono na Cmentarz Centralny). Po wojnie zlikwidowano też południowy fragment nekropolii, przekształcając tę przestrzeń w zwykły park.
Współcześni Szczecinianie mogą pamiętać, że w budynku cmentarnego zarządcy mieścił się kiedyś antykwariat. W 2017 r. nieruchomość wróciła do miasta w drodze postępowania komorniczego. Trzy lata później ZBiLK znalazł nowego najemcę, ale tamta firma ostatecznie porzuciła budynek.
Ostatnie lata to przygotowania do przetargu na sprzedaż i walka z wandalami włamującymi się do budynku.
Komentarze