Dino chce wybudować nowy sklep m.in. w okolicach dawnej papierni. Ma powstać przy ul. Stołczyńskiej, w pobliżu ul. Ornej i Celulozowej. Sieć wystąpiła już o pozwolenie na budowę.
Dodajmy, że „głęboka północ” Szczecina, czyli ulice dolnego tarasu północnych osiedli, m.in. Stołczyna czy Skolwina, dotychczas była białą plamą na dyskontowej mapie miasta. Nowe sklepy powstają np. przy ul. Polickiej czy Szosie Polskiej, ale na dolnym tarasie poza placówkami Społem, działają tylko osiedlowe sklepiki. Dino byłoby więc pionierem supermarketowym w tej części miasta.
Dino to druga największa sieć supermarketów w Polsce. Liczy obecnie ponad 3200 punktów. Więcej ma tylko Biedronka. Polska marka dotychczas stawiała na ekspansję w mniejszych miejscowościach, a w dużych miastach sklepy stawiała raczej na obrzeżach. W Szczecinie to np. Załom czy Płonia, choć kilka miesięcy temu otwarto również placówkę przy ul. Citroëna.
Wybudowanie sklepu przy ul. Stołczyńskiej może być nowym rozdziałem w historii sieci.
– Dino rozwija się bardzo dynamicznie, poszerzając efekt skali, ale by dalej się rozwijać, muszą myśleć też o dużych miastach. Taką strategię miała kiedyś też Biedronka, czyli najpierw małe miasta, a potem większe. Północ Szczecina mocno się rozwija, więc zbudowanie tam dyskontu to dobry pomysł – mówi Justyna Osuch-Mallett, rektor Zachodniopomorskiej Szkoły Biznesu, ekspertka ds. handlu. – Mogłoby się wydawać, że rynek jest nasycony, ale powstawanie w Szczecinie nowych dyskontów, sklepów franczyzowych i parków handlowych pokazuje, że w naszym mieście handel cały czas się zmienia. Sieci szukają więc sposobów, by wyróżnić się promocyjnie i zajmować miejsca dotychczas niezajmowane przez inne sieci. Zaostrzenie konkurencji zawsze wpływa dobrze na klientów, ale sieci rywalizują między sobą coraz mocniej, wypierając zwykle handel najmniejszy, czyli sklepy osiedlowe i największy, czyli hipermarkety, których w mieście zostało już niewiele.
Sieć Dino wniosek o pozwolenie na budowę złożyła na początku września. Trwa jego rozpatrywanie.
Komentarze