– Nastroje w firmie od dawna nie są najlepsze. Jeden ze starszych pracowników powiedział ostatnio, że to nie jest już home.pl sprzed lat, a właścicielom musi być strasznie głupio, że zostawili swoje dziecko i ono zmierza w przepaść – mówi nam pracownik home.pl, czyli hostingowego giganta, uznawanego za jeden z największych sukcesów gospodarczych Szczecina, który ponad 10 lat temu został sprzedany niemieckiemu koncernowi United Internet. W ostatnim czasie otrzymywaliśmy sygnały, że w firmie planowane są zwolnienia.

Mówiło się o tym już na początku października. Z maili, które trafiły do redakcji portalu wSzczecinie.pl, wynika, że atmosfera w firmie jest gęsta, a pracownikom wręczane już są wypowiedzenia. Najwięcej obaw mają zatrudnieni w marketingu, administracji, a także osoby z mniejszym stażem.

„Niemcy nie mają do nas serca. Można powiedzieć, że zero sentymentów. Jak trzeba ciąć, to się tnie i nie wiemy nawet, ile osób zostanie zwolnionych” – informuje nas jeden z pracowników.

Drugi mail jest konkretniejszy. „Nie wiemy, czy to będzie 30, 40 czy 50 osób, ale szacuje się, że nawet tyle etatów mniej może być. Różne nazwiska pojawiają się na korytarzu. Wiem, że zwolniono kilku developerów, osoby z marketingu, PR, RODO. Powodami były restrukturyzacja i optymalizacja kosztów. Szybko, ostro, jak to bywało już w home, ale ta skala nawet nas nieco zaskoczyła” – czytamy.

Wysłaliśmy pytania do home.pl, w odpowiedzi otrzymaliśmy stanowisko grupy IONOS, które publikujemy w całości.

„Grupa kapitałowa IONOS, do której należy spółka home.pl, prowadzi strategiczny program transformacji, którego celem jest konsekwentne dostosowanie firmy do nowych możliwości rynkowych i przyszłego wzrostu. Ujednolicamy platformy techniczne i procesy oraz konsekwentnie wykorzystujemy sztuczną inteligencję w naszych wewnętrznych działaniach operacyjnych. W ramach tych zmian, dostosowujemy również strukturę zatrudnienia, przede wszystkim poprzez programy dobrowolnych odejść, w sposób odpowiedzialny społecznie i w ścisłej współpracy z przedstawicielami pracowników. Programy są opracowywane indywidualnie dla poszczególnych krajów, z uwzględnieniem uwarunkowań organizacyjnych oraz potrzeb operacyjnych danego kraju i danej jednostki, dlatego mogą się one różnić w zależności od kraju. Uzyskane w ten sposób oszczędności zostaną ponownie zainwestowane w sposób ukierunkowany, między innymi w rozwój produktów opartych na sztucznej inteligencji oraz dalszą rozbudowę naszej działalności w obszarze chmury. Planowane dostosowanie poziomu zatrudnienia z obecnych około 3800 do około 3350 pełnych etatów dotyczy całej Grupy IONOS i obejmuje działalność na całym świecie. Nie podajemy szczegółowych informacji na temat podziału według marek ani lokalizacji” – czytamy w przesłanym stanowisku.

Nie wiadomo więc dokładnie, ilu ze zwalnianych 450 pracowników to osoby ze Szczecina. Czytelnicy zgłaszają, że może chodzić o 30-40 osób.

Z naszych informacji wynika również, że grupa IONOS w Niemczech zaproponowała swoim pracownikom atrakcyjny program dobrowolnych odejść. W Polsce temat był omawiany, ale... ostatecznie pracownikom nie zaproponowano wysokich odpraw.

Poprosiliśmy biuro prasowe home.pl o ustosunkowanie się do tych zarzutów. Do tematu będziemy wracać.