Z myślą o dzieciach, ale skorzystają też dorośli
Wakacyjne odsłony Szczecińskiego Bazaru Smakoszy to nie tylko okazja, by zaopatrzyć się w dobre, lokalne jedzenie i produkty prosto od producentów. Na miejscu organizowane są dodatkowe aktywności. Już w najbliższą niedzielę, 9 sierpnia, zaplanowano warsztaty interaktywne o bezpieczeństwie nad wodą dla najmłodszych, które poprowadzi Maciej Sowa, instruktor survivalu i ratownik WOPR.
– To spełnienie moich marzeń, żeby poprowadzić takie zajęcia – przyznaje. – Jestem marynarzem i szukałem pomysłów, jak w jakościowy sposób spędzać czas ze swoim dzieckiem. Tak znalazłem wiele sposobów na pracę z dziećmi. Na Facebooku moja narzeczona zgadała się z Agnieszką ze Szczecińskiego Bazaru Smakoszy i pojawiła się okazja, by takie zajęcia zorganizować.
W programie niedzielnych warsztatów znalazły się gry, zadania ruchowe, nauka podstawowych zasad bezpieczeństwa oraz przygodowa zabawa, w której dzieci wcielą się w rozbitków i wspólnie nauczą się współpracy oraz wzywania pomocy. Zajęcia będą podzielone na dwa segmenty.
– W pierwszej części porozmawiamy sobie m.in. o kolorach flag, co zrobić, kiedy ktoś potrzebuje pomocy, bo dzieci też mogą być tymi, którzy zareagują – zdradza Sowa i zachęca, by również rodzice na chwilę przystanęli i posłuchali. – Druga część to zabawa w rozbitków. Dzieci będą musiały opuścić statek i zmieścić się na tratwie, zabierając ze sobą najpotrzebniejsze rzeczy.
Profilaktyka jest bardzo ważna
Choć statystyki pokazują, że w 2025 roku względem lat poprzednich spadła liczba utonięć, to wciąż jest sporo do zrobienia, by zwiększyć bezpieczeństwo przebywania na plaży.
– WOPR-y przed każdymi wakacjami prowadzą edukację w szkołach, ale powinno być tego jeszcze więcej – przyznaje Sowa. – Kilka lat temu były kampanie przestrzegające przed skakaniem „na główkę” do wody i dzisiaj takich sytuacji jest znacznie mniej. Widać, że ci, którzy się na tym wychowali, są bardziej świadomi.
W 2026 roku utonęło do tej pory 146 osób.
Jak zaznacza Sowa, już jedne warsztaty są w stanie zwiększyć nasze bezpieczeństwo.
– Najwięcej niebezpieczeństw nad wodą związanych z dziećmi dotyczy ich zgubienia się. To naprawdę jest chwila. Dziecko może bawić się 2 metry od rodziców, którzy co chwilę na nie zerkają. Ale wystarczy, że maluch obróci się o 180 stopni, podniesienie głowę i już czuje się zagubiony, więc zaczyna biec – mówi Sowa. – Ale jeżeli nauczymy dziecko, że w takiej sytuacji trzeba zgłosić się do ratownika, będzie bezpieczniej.
Szczeciński Bazar Smakoszy wraz z Maciejem Sową zapraszają na warsztaty dzieci od 4. roku życia. Zajęcia odbędą się w niedzielę w godz. 10:30-14:00. Nie obowiązują wcześniejsze zapisy, a do spotkania można dołączyć w każdej chwili.
Komentarze