Choć nie zna nut, wydał ponad 30 albumów i gra około 250 koncertów rocznie. Gdy miał 6 lat, jego ojciec założył rodzinny zespół muzyczny, sprzedał dom i zabrał całą rodzinę w trasę koncertową po Australii. Na swoim koncie ma także występ na ceremonii zamknięcia Igrzysk Olimpijskich w Sydney. Tommy Emmanuel, bo o nim mowa, wkrótce wystąpi w szczecińskiej Filharmonii.

Australijczyk jest znany przede wszystkim jako czołowy przedstawiciel gitarowej techniki fingerstyle. Wykorzystuje dłonie nie tylko do prowadzenia melodii na gitarze, ale także do tworzenia rytmu i ozdobników. 

Po raz pierwszy zagra w Szczecinie. Jego najnowsza płyta to wirtuozerskie połączenie stylów

Choć ma za sobą karierę rockową i od czasu do czasu można go spotkać z gitarą elektryczną, zasłynął z mistrzowskiego grania na gitarze akustycznej. W takim wydaniu usłyszymy go także w Szczecinie, gdzie pojawi się w ramach “Living in the Light tour” promującej jego najnowszy album.

Krążek powstał w zaledwie cztery dni. Został nagrany i zmiksowany wspólnie z producentem Vance’em Powellem, znanym ze współpracy m.in. z Jackiem White’em. Co ciekawe, na płycie usłyszymy także wokal Tomm’yego Emmanuela, a jedna z piosenek nosi tytuł “Gdansk”. Muzyk napisał ją podczas wizyty w polskim mieście. 

“Living in the Light” opisywany jest przez krytyków jako wirtuozerskie połączenie akustycznego popu, jazzu, muzyki klasycznej i brzmień roots. „Myślę, że ten album naprawdę doda ludziom energii” – mówi Emmanuel. „Jest w nim jakaś magia. Po prostu zaufałem instynktowi i trzymałem się go z całych sił”. 

Australijski muzyk wielokrotnie bywał w Polsce, ale w Szczecinie pojawi się pierwszy raz (bilety są dostępne tutaj: https://ticketclub.pl/koncerty/tommy-emmanuel-cgp-living-in-the-light-tour-filharmonia-im-m-karlowicza-szczecin-6544/  Występ w Filharmonia im. M. Karłowicza zaplanowano na 17 listopada o 20:00.

Jego występy słyną nie tylko z wirtuozerii połączonej z niespotykanym luzem, ale także świetnego kontaktu z publicznością. To także często cała gama emocji, bo Emmanuel nie zamyka się w jednym gitarowym klimacie, mimo że obsługuje w pojedynkę akustyczny instrument.

Przed Tommy’m Emmanuelem zaprezentuje się multiinstrumentalista z Chorwacji

Support przed australijskim gitarzystą zagra Frano Livingston. To ceniony muzyk, który na scenie prezentuje się jako multiinstrumentalista, sięgając po skrzypce, fortepian i przede wszystkim ukochaną gitarę.

Ostatni album „The Graduation” jest trzecim autorskim wydawnictwem Frano jako kompozytora i gitarzysty solowego. Wszystkie utwory zostały stworzone i wykonane przez niego samego.