Za nami pierwsze w tym sezonie artystycznym warsztaty edukacyjne z cyklu „Uwerturka” w Operze na Zamku, w których udział wzięli uczniowie z klas 0–V ze szkół podstawowych z województwa zachodniopomorskiego. Mali goście mogli zajrzeć za kulisy i zobaczyć teatr z tej strony, której widzowie na co dzień nie znają.

By odkryć, że opera to miejsce, do którego chce się wracać

Dla części uczestników zajęcia w ramach „Uwerturki” były pierwszą wizytą w teatrze operowym. Podczas interaktywnych warsztatów uczniowie weszli w świat opery i dowiedzieli się, co dzieje się w niej poza sceną. Dzieci mogły poznać operę wszystkimi zmysłami – usłyszeć z bliska śpiew operowy, zobaczyć, jak powstają efekty specjalne, wejść na scenę i przez chwilę poczuć się jak artyści.

– Spotkanie z tancerką baletową przybliżyło specyfikę pracy w balecie, a przymierzanie kostiumów pozwoliło na chwilę wcielić się w sceniczną postać. Chcieliśmy, żeby był to czas pełen energii, swobody i frajdy, dzięki któremu dzieci odkryją, że opera to miejsce, do którego chce się wracać po dobre wspomnienia. Z tego, co widziałam po reakcjach naszych małych gości, udało się! – mówi Anna Basek, prowadząca warsztaty. 

„Dla mnie znak, że dzieciom naprawdę się podobało”

Tym, co wyróżnia warsztaty „Uwerturka”, jest z pewnością bezpośredni kontakt uczestników z artystami oraz pracownikiem sceny. Mali uczestnicy dowiadują się, jak funkcjonuje teatr od kulis, jak wygląda produkcja spektakli, ale przede wszystkim kto pracuje w teatrze – które zawody się w nim wykonuje oraz to, że na sukces spektaklu składa się praca wielu osób, także tych, których nie widać na scenie.

– Dzieci poznają, jakie emocje towarzyszą artystom, gdy wchodzą na scenę, jak wyglądają próby, rozgrzewki i ile czasu przeznaczają na przygotowanie się do występu. Mają także możliwość zadawania pytań, rozmowy z artystami oraz zaśpiewania lub zatańczenia wraz z nimi – wylicza Marta Peszko, prowadząca warsztaty.

– Miałam przyjemność opowiedzieć dzieciom o tajnikach pracy śpiewaczki operowej, trochę o moim życiu prywatnym, jak ta droga wyglądała do miejsca, w którym obecnie jestem. Robiliśmy też wspólną tzw. rozśpiewkę: dzieci mogły same stanąć na scenie i poczuć, jak to jest być śpiewakiem operowym. Pozwoliło im to poczuć operę bliżej. Muzyka na żywo wzbudziła w nich ogromne emocje. Same prosiły o bis – wspomina Aleksandra Bałachowska, solistka, sopran koloraturowy. – Myślę, że były oczarowane spotkaniem na żywo, tym, że muzyka potrafi poruszyć w nich takie emocje. Jeden z chłopców powiedział nawet, że łzy mu popłynęły. Dla mnie to wspaniałe podziękowanie i znak, że dzieciom naprawdę się podobało.

Cykl „Uwerturka” potrwa do grudnia 2026 roku i obejmie 10 spotkań edukacyjno-kulturalnych. Zadanie dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego.