Prezydent Szczecina zarzucał radnemu PiS manipulację i sugestie niezgodne z prawdą w kontekście powstającej nielegalnie bazy paliw w Podjuchach. Romianowski wygenerował w AI kontrowersyjną grafikę, która w opinii władz miasta wprowadza mieszkańców w błąd. Sąd uznał jednak, że radny ma prawo do krytyki i zadawania pytań. W miniony czwartek sąd II instancji podtrzymał wyrok sądu I instancji.
Polityk PiS triumfował, traktując umorzenie sprawy jako sukces. Jak do sprawy podchodzi magistrat?
– Umorzenie sprawy jest przede wszystkim niekorzystne z punktu widzenia jakości debaty publicznej. Od początku procesu Gmina podkreślała, że nie zgadza się na wprowadzanie nieprawdy i manipulacji do publicznej dyskusji – komentuje rzecznik prezydenta Szczecina Łukasz Kolasa. – Twierdzenie, że miasto mogło wykupić działkę, gdzie powstaje baza paliw, jest właśnie taką nieprawdą i manipulacją. Podobnie jak słowa o tym, że prezydent i radni potajemnie chcieli budować bazę paliw. Trudno nie odnieść wrażenia, że zaciera się granica między krytyką a manipulacją faktami. Przypomnę też, że postanowienie nie oznacza potwierdzenia, że zaskarżane przez Gminę wypowiedzi były zgodne z prawdą, a jedynie uznaje prawo do ich wygłoszenia – dodaje Kolasa.
Romianowski zapowiedział, że będzie domagać się od prezydenta Szczecina przeprosin.
Komentarze