Na pętlach autobusowych pojawi się co najmniej 6, a być może nawet 8 ładowarek. Wykona je firma Arinea, która wyceniła swoją pracę na 12,8 mln zł.

To była najniższa z trzech ofert, które wpłynęły w przetargu. Zwycięzca postępowania będzie miał 14 miesięcy (od dnia podpisania umowy) na zaprojektowanie i wykonanie stanowisk.

Dwa z nich zaplanowano na pętli przy Kołłątaja, jedno na Roosevelta, a trzy przy Szafera. Kolejne dwa stanowiska przy ul. Firlika objęte są zamówieniem opcjonalnym.

– Wszystkie planowane stanowiska wyposażone zostaną w wolnostojące, szybkie ładowarki pantografowe o mocy ładowania pojedynczego autobusu wynoszącej minimum 400 kW – informuje Piotr Zieliński, rzecznik prasowy miasta ds. inwestycji.

Stanowiska zostaną oświetlone i objęte monitoringiem. Przy okazji ich budowy wyremontowana zostanie nawierzchnia zatoczek autobusowych. W miarę potrzeby przewidziano również budowę chodników i peronów, wysp kanalizujących czy przebudowę zjazdów.

Nadzór nad realizacją inwestycji sprawuje spółka Szczecińskie Inwestycje Miejskie.