We wtorek radni przegłosowali wyższe stawki za wyżywienie dzieci w żłobkach i klubach dziecięcych wchodzących w skład „Zespołu Żłobków Miejskich” w Szczecinie. Zmianie uległa także opłata za pobyt, która ustalana jest na podstawie minimalnego wynagrodzenia.

 

Jak czytamy w uzasadnieniu uchwały, „koszt przygotowania posiłku w roku 2023 wzrośnie minimum o 30 procent w stosunku do 2022 roku”. Dlatego też miasto zdecydowało się na zmianę wysokości stawki żywieniowej – w żłobku jednozmianowym z 8 zł na 9 zł, a w dwuzmianowym z 8,5 zł na 9,5 zł.

Wzrosła także opłata za pobyt najmłodszych w miejskich placówkach, która zgodnie z zapisami wynosi 13,3 procent minimalnego wynagrodzenia. Tym samym miesięczna stawka wzrosła z 400 do 464 złotych. Jednocześnie radni Koalicji Obywatelskiej zaproponowali, aby zaapelować do rządu o zwiększenie „żłobkowego”, które obecnie wynosi 400 złotych.

– Biorąc pod uwagę wzrost kosztów utrzymania, zasadnym będzie przyznanie dofinansowania w wysokości 500 złotych. Podwyższenie spowoduje obniżenie opłaty ponoszonej przez rodziców – argumentował przewodniczący Klubu Koalicji Obywatelskiej Łukasz Tyszler.

Przeciwni tego typu zagraniu byli tradycyjnie rajcy PiS.

– To typowy przejaw dążenia radnych Koalicji Obywatelskiej do centralizacji działań samorządu. Kolejna próba przerzucenia odpowiedzialności na budżet centralny – krytykował radny Leszek Duklanowski.

– Widać, że kampania wyborcza już się zaczęła. Próbujecie już za nic nie brać odpowiedzialności, tylko wszystko przerzucić na rząd, który i tak bardzo mocno wspiera rozwój polskich rodzin – wtórował radny Krzysztof Romianowski.

Przegłosowanie uchwały po raz kolejny poprzedziła burzliwa dyskusja. Ostatecznie radni przyjęli wzrost stawek za wyżywienie i pobyt najmłodszych w żłobkach i klubach dziecięcych. „Za” byli radni Koalicji Obywatelskiej i Koalicji Samorządowej, przeciw – większość radnych Prawa i Sprawiedliwości. Od głosu wstrzymali się Witold Dąbrowski, Roman Lewandowski, Dariusz Matecki.