Do bardzo poważnego wypadku z udziałem motocyklisty doszło około godziny 11:00 w okolicy placu Kościuszki w Szczecinie. Zaledwie kilka godzin wcześniej w Mierzynie inny motocyklista zderzył się z samochodem osobowym. Mimo reanimacji 29-latek zmarł.

 

Do zdarzenia z udziałem motocyklisty doszło na placu Kościuszki przed godziną 11:00. Na miejsce wezwane zostały policja oraz pogotowie ratunkowe.

– Motocyklista to mężczyzna w wieku ok. 30 lat z poważnym urazem kończyny dolnej. Został zabezpieczony i przewieziony do szpitala – mówi Paulina Heigel z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie.

Z informacji portalu wSzczecinie.pl wynika, że wypadek nastąpił z winy kierowcy samochodu. Świadkowie zdarzenia twierdzili, że kierowca oddalił się z miejsca wypadku, ale takich informacji policja nie potwierdza. Możliwe utrudnienia na trasie w kierunku Pomorzan.

Wcześniej do poważnego zdarzenia doszło w Mierzynie. 29-latek zginął po zderzeniu z samochodem osobowym. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Policach, młody motocyklista jechał z dużą prędkością w kierunku Dołuj. Wyjeżdżający z ul. Grafitowej kierowca nie ustąpił mu pierwszeństwa. Doszło do zderzenia. Motocyklista zginął na miejscu. Sprawę badać będzie prokuratura.