Odtworzono zabytkowe detale i przywrócono historyczną kolorystykę. Zakończyła się modernizacja wnętrz rektoratu Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego przy al. Piastów 17.

 

Pierwotnie była to willa dyrektora sąsiedniej szkoły. Dobudowana po dwóch latach do gmachu Królewskiej Szkoły Budowlanej (obecnie ul. Pułaskiego 10), wzniesionej w latach 1900-1901 (dziś to budynek należący do ZUT, potocznie nazywany „starą chemią”).

foto: sedina.pl

Prace za ponad 6 mln zł

Po wojnie do willi na rogu ulic Piastów i Pułaskiego wprowadziła się Szkoła Inżynierska, która później przeobraziła się w Politechnikę Szczecińską, a następnie w Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny. Umieszczono tam siedzibę władz uczelni – rektorat.

Modernizacja budynku kosztowała ponad 6 mln zł. Prace konserwatorskie trwały trzy lata. Ich odbiór nastąpił pod koniec marca.

– W ramach remontu wykonano m.in. prace konserwatorskie z przywróceniem historycznej kolorystyki i odsłonięciem polichromii klatki schodowej, konserwację sztukaterii pomieszczeń pierwszego i drugiego piętra, konserwację i odtworzenie stolarek wewnętrznych, wymianę podłóg z zachowaniem i częściowym odtworzeniem posadzek z lastryka – relacjonował Michał Dębowski, miejski konserwator zabytków.

Po wnętrzach przyjdzie czas na elewację

Budynek przystosowano do potrzeb osób niepełnosprawnych. Został wyposażony m.in. w dwie windy, kontrolę dostępu oraz klimatyzację.

– Odnowiony rektorat ma przede wszystkim służyć społeczności akademickiej. W zmodernizowanej części znajdą się działy: administracji centralnej, nauki, kadr, audytorów, radców prawnych i kwestura – mówi Mateusz Lipka, rzecznik prasowy ZUT.

W przyszłości uczelnia zamierza zmodernizować również elewację zabytkowej willi. Zmienić ma się także sąsiedni gmach „starej chemii”. Docelowo planowane jest tam odtworzenie charakterystycznych wieżyczek.

foto: Marek Dudek

AUTOR ZDJĘCIA: Marek Dudek

AUTOR ZDJĘCIA: Marek Dudek

AUTOR ZDJĘCIA: Marek Dudek

AUTOR ZDJĘCIA: Marek Dudek

AUTOR ZDJĘCIA: Marek Dudek

AUTOR ZDJĘCIA: Marek Dudek