Studenci US podnoszą, że nauka przez cały rok akademicki powinna być doceniania, bez względu na zaistniałą sytuację epidemiologiczną i konieczność nauki zdalnej w semestrze letnim. Zmiany w zasadach przyznawania stypendium rektora dla najlepszych studentów uważają za krzywdzące.

 

W minionym tygodniu do redakcji portalu wSzczecinie.pl trafił mail od studenta Uniwersytetu Szczecińskiego, w którym została nakreślona sprawa zmiany w zasadach przyznawania stypendium rektora dla najlepszych studentów. Dotychczas liczyła się średnia ocen za cały poprzedni rok akademicki oraz dodatkowe osiągnięcia naukowe, sportowe lub artystyczne. Zarządzenie Rektora z 22 lipca 2020 zmienia jednak zapis dotyczący sposobu liczenia średniej ocen za rok akademicki 2019/2020. Rektor wraz z Samorządem Studenckim uznali, że najbardziej sprawiedliwe będzie branie pod uwagę wyników jedynie z okresu semestru zimowego, ponieważ tylko w nim zajęcia były prowadzone w formie tradycyjnej i wszyscy studenci mieli równe szanse na zdobywanie wiedzy.

Z takim tłumaczeniem nie godzi się jednak autor nadesłanego maila, w którym możemy przeczytać: „jesteśmy zdania, że jest to naruszenie dóbr i statutu Uczelni (…). Poza tym jest to podważanie autorytetu uczelni, tak jakby te oceny zostały osiągnięte w sposób niesłuszny.”

Rozżalony student zaznaczył również, że Samorząd Studencki miał nie skonsultować proponowanych zmian ze studentami, a co za tym idzie, działanie to nie miało na celu dobra większości studentów. Portal wSzczecinie.pl wysłał do Samorządu Studenckiego mail z prośbą o wyjaśnienie sytuacji, jednak nie otrzymał odpowiedzi.

O komentarz poprosiliśmy również władze Uniwersytetu Szczecińskiego. W odpowiedzi przygotowanej przez Ewę Czerwińską – zastępcę kierownika Działu Spraw Studenckich US, czytamy, że wprowadzenie zmian jest w pełni zgodne z prawem: „Zgodnie z art. 91 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce stypendium rektora może otrzymać student, który uzyskał wyróżniające wyniki w nauce, osiągnięcia naukowe, artystyczne lub sportowe. To rektor wspólnie z samorządem podejmują decyzję, co w poszczególnych kategoriach będzie brane pod uwagę przy przyznawaniu stypendium. W związku z tym autonomia uczelni pozwala na branie pod uwagę tylko ocen z semestru zimowego zgodnie z zasadami określonymi w par. 3 Zasad przyzwania stypendium rektora.”

Warto podkreślić, że wysoka średnia ocen nie zawsze gwarantuje przyznanie stypendium – liczą się również osiągnięcia dodatkowe, np. czynny udział w konferencjach naukowych, który z wiadomych względów w semestrze letnim był utrudniony. Liczbę punktów stanowiącą o miejscu na liście rankingowej oblicza się według wzoru, z którego wynika, że każda z kategorii (średnia ocen, osiągnięcia sportowe, osiągnięcia artystyczne, osiągnięcia naukowe) może zapewnić studentom maksymalnie 100 pkt. Tak więc osoba, której średnia wynosi 5,0 i nie ma żadnych dodatkowych osiągnięć, może znajdować się na dalszym miejscu w rankingu niż osoba, której średnia wynosi 4,2 i ma przyznane punkty za osiągnięcia dodatkowe.

Nowe rozporządzenie Rektora sprawia jednak, że – jak podkreśla autor maila – ci, którzy na swoje oceny pracowali cały rok są stawiani na równi z tymi, którzy o piątki walczyli jedynie w pierwszym semestrze. Zdaniem sprzeciwiających się zmianom stanowi to „poważne naruszenie wobec zasad proporcjonalności, ponieważ stypendium przyznawane jest na cały rok akademicki, a starania o stypendium w tym przypadku wystarczyło podjąć tylko przez 1 semestr”.

Portalowi nie udało się ustalić odpowiedzi na pytanie, czy w wyniku ewentualnego ponownego nauczenia zdalnego zasady przyznawania stypendium na następny rok akademicki znowu się zmienią.