We wrześniu do dziecięcego Centrum Leczenia Oparzeń szpitala „Zdroje” przyjęto aż 15 dzieci, z czego u 11 niezbędny był przeszczep skóry. Na szczęście, dzięki umiejętnościom lekarzy i nowoczesnym urządzeniom (część z nich niedawno przekazała Fundacja WOŚP) mali pacjenci mogą liczyć na najlepszą opiekę.

 

Najczęściej dzieci ulegają poparzeniom, wylewając na siebie gorącą kawę czy herbatę. Często wypadki dotyczą najmłodszych. Wystarczy powiedzieć, że wśród pacjentów przyjętych do Centrum Leczenia Oparzeń we wrześniu było aż sześcioro rocznych maluchów i siedmioro dwulatków. We wszystkich przypadkach do urazu doszło w obecności opiekunów dziecka, którzy nie dochowali należytej staranności w sprawowaniu opieki.

„Kubek z gorącym płynem może stać się przyczyną tragedii, która odciśnie swe piętno na całym życiu dziecka”

– Niestety z naszego doświadczenia wiemy, że dary od Orkiestry będą u nas intensywnie wykorzystywane. Każdego roku jesienią i zimą odnotowujemy większą ilość oparzeń u maluchów. Zziębnięci chętnie sięgamy po rozgrzewającą kawę czy herbatę, zapominając, że często pozostawiony w zasięgu dziecka kubek z gorącym płynem może stać się przyczyną tragedii, która odciśnie swe piętno na całym jego życiu. Jak zawsze apelujemy o wyobraźnię, ostrożność i czujność przy wykonywaniu codziennych czynności. Szczególnie tych, w których pojawiają się gorące napoje lub dania – mówi dr Ireneusz Pudło, lekarz kierujący Centrum Leczenia Oparzeń szpitala „Zdroje” w Szczecinie.

Każdy taki wypadek to ogromne niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia najmłodszych. Za przestrogę dla wszystkich rodziców może posłużyć historia Marcelka. Trzy dni przed swoimi pierwszymi urodzinami, maluch pociągnął za kabel czajnika elektrycznego, wylewając na siebie wrzącą wodę. W Centrum Leczenia Oparzeń szpitala „Zdroje” chłopiec walczył o życie. Był w stanie krytycznym, niewydolny krążeniowo i oddechowo, z oparzeniami trzeciego stopnia obejmującymi ponad 40% powierzchni ciała. Przez trzy tygodnie leżał na intensywnej terapii. Na szczęście udało się go uratować.

Bezcenny sprzęt od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy

Podczas operacji Marcelka po raz pierwszy wykorzystano zestaw nowych dermatomów do przeszczepu skóry, przekazanych przez Fundację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Łącznie do szpitala w Zdrojach trafiły trzy takie zestawy. Dzięki temu można w ciągu dnia przeprowadzić nawet kilka operacji kolejno po sobie, bez konieczności oczekiwania na wysterylizowanie sprzętu.

W pakiecie urządzeń przekazanych przez Orkiestrę dla szpitala „Zdroje” znalazł się również nowoczesny aparat do znieczuleń oraz aparat USG z dopplerem. A w najbliższym czasie do szczecińskiej placówki trafi jeszcze instrumentarium do laparoskopii, platforma elektrochirurgiczna oraz wiertarki ortopedyczne. Wartość sprzętu przekazanego przez Orkiestrę to ponad pół miliona złotych. Urządzenia zostały zakupione ze środków zebranych podczas 28. Finału WOŚP.