W piątek, 26 sierpnia, do szczecińskiego portu zawinie morski wycieczkowiec MV Balmoral, z ponad tysiącem pasażerów na pokładzie. Zacumuje przy Nabrzeżu Polskim, czyli za chłodnią na Łasztowni, po drugiej stronie Kanału Grodzkiego.

 

Aktualizacja: Armator poinformował, że MV Balmoral nie zawinie do szczecińskiego portu z powodów technicznych. Z Gdańska popłynął prostu do Neu Mukran w pobliżu Sassnitz na niemieckiej wyspie Rugia.

 

Balmoral został zbudowany w 1988 roku w stoczni Meyer Werft w Papenburgu w Niemczech. Ma 218 metrów długości i może zabrać ponad 1,3 tysiąca pasażerów. Obecnie pływa pod banderą Wysp Bahama, jego armatorem jest Fred. Olsen Cruise Lines.

Szczecin będzie jednym z przystanków podczas rejsu reklamowanego jako wyprawa szlakiem zamków i pałaców północnej Europy. Balmoral spędzi tutaj jeden dzień. Zacumowany statek najlepiej oglądać z północnego cypla Łasztowni. Gdy będzie wpływał i wypływał z portu, z bliska będzie można go zobaczyć z nabrzeży na Golęcinie i Gocławiu.

Wycieczkowiec wypłynął 19 sierpnia z portu Rosyth koło Edynburga w Szkocji, a pierwszymi odwiedzonymi miastami na jego trasie były Fredericia w Danii i Kłajpeda na Litwie. W środę Balmoral był jeszcze w Gdańsku. Po wypłynięciu ze Szczecina załoga weźmie kurs na Sassnitz na niemieckiej wyspie Rugia.

Pod koniec maja do Szczecina przypłynął inny duży statek tego typu – Deutschland. – Więcej pełnomorskich wycieczkowców w tym roku nam nie awizowano – informuje Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście.