Tylko jedna firma jest zainteresowana przebudową torowiska SST pod wiaduktem w ciągu ulicy Hangarowej. Mowa o firmie Strabag, tej samej, która dwa lata temu to torowisko wybudowała. Swoją ofertę wyceniła na prawie pół mln złotych. Magistrat informuje, że jest ona właśnie analizowana.

Problemy na charakterystycznym łuku na trasie Szczecińskiego Szybkiego Tramwaju występują właściwie od początku oddania inwestycji do użytkowania. Szyny w tym miejscu się odkształciły, a tramwaje zwalniają do prędkości 30 km/h. Planowana przebudowa ma zapobiec odkształcaniu się szyn i wreszcie zapewnić komfortowy przejazd na tym odcinku.

Na remont miasto może przeznaczyć 494,3 tys. zł. Prace obejmą korektę geometrii torów oraz regulację sił podłużnych w obu torach. Na obu końcach łuku zostaną zamontowane przyrządy wyrównawcze. To specjalne szyny, które zachodzą na siebie, nie przekazując naprężeń termicznych z odcinków prostych na łuk, zapobiegając tym samym ewentualnej utracie ich stateczności.

W ogłoszonym przez magistrat przetargu zgłosił się tylko Strabag. Swoją ofertę wycenił na 442, 8 tys. złotych. Propozycja firmy jest właśnie analizowana.

Kiedy remont miałby się rozpocząć jeszcze nie wiadomo, ale przyszły wykonawaca na realizację zadania będzie miał 3 miesiące od przekazania placu budowy. W związku z przebudową na tydzień planowane jest zamknięcie ruchu tramwajowego na odcinku Basen Górniczy – Turkusowa. Linie 2, 7 i 8 dojeżdżać będą wtedy tylko do Basenu Górniczego. Przygotowana zosatnie komunikacja zastępcza. O szczegółach i terminach wyłączenia magistrat będzie informował na bieżąco.

Szczeciński Szybki Tramwaj po raz pierwszy przejechał za Regalicę 29 sierpnia 2015 roku. Inwestycja kosztowała prawie 200 mln zł.