„Brak było podstaw do uchylenia decyzji prezydenta miasta Szczecin zatwierdzającej projekt inwestycji przy ul. Szymanowskiego” - brzmi stanowisko wojewody. To oznacza, że na niewielkim terenie w pobliżu Jasnych Błoni może stanąć budynek mieszkalny z garażem podziemnym.

Jak czytamy, „w toku postępowania wezwano inwestora do wykazania służebności gruntowej, a także kilkukrotnie nałożono na inwestora obowiązek uzupełnienia projektu budowlanego. Chodzi o m.in. „przedłożenie opinii geotechnicznej oraz informacji o sposobie posadowienia obiektu budowlanego oraz wykazanie zgodności inwestycji z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie”.

- Inwestor przedstawił niezbędne dokumenty, uzupełnił projekt budowlany i złożył wyjaśnienia w zakresie rozwiązań projektowych. W związku z tym brak było podstaw do uchylenia decyzji prezydenta miasta Szczecin zatwierdzającej projekt inwestycji przy ul. Szymanowskiego - informuje Paulina Heigel, rzecznik prasowa wojewody zachodniopomorskiego.

Decyzja wojewody została ogłoszona w piątek po południu. Tego samego dnia, tyle że o poranku, mieszkańcy po raz kolejni protestowali w sprawie planowanej inwestycji. Radny Przemysław Słowik podkreślał, że jeśli decyzja wojewody nie będzie po myśli protestujących, „to jest jeszcze sąd administracyjny”.

- Przypomnę panu deweloperowi, że Przygodna jest tego idealnym przykładem – mówił.

- Jeśli okaże się, że to wszystko zostało wykonane zgodnie z prawem, to jest ono złe i trzeba je zmienić – dodał radny Andrzej Radziwinowicz.