Czerwone, białe, wytrawne, musujące i wiele innych win czeka na tych, którzy w weekend wpadną do Zamku Książąt Pomorskich. Na jego dziedzińcu spotkamy zachodniopomorskie winnice ze swoimi najlepszymi trunkami. Jak zapowiadają producenci, są przygotowani na to, by obsłużyć tłumy odwiedzających.

 

II Festiwal Wina w piątkowy wieczór przyciągnął sporo odwiedzających. Na dziedzińcu spotkać można było pary, które ciesząc się swoim towarzystwem i dobrym winem, 8,rozpoczynały weekend, ale i większe grupki znajomych, którzy wybrali festiwal na miejsce spotkania i spędzenia czasu z bliskimi.

Na tegoroczną edycję festiwalu przyjechało 10 producentów wina: Winnica Turnau, Winnica Bekasiak, Winnice Kojder, Winnica Zodiak, Winnica Darłowo, Winnica Tecławska Góra, Winnica Binowo, Winnica Sydonia, Winnica Pałacu Rajkowo i Winnica Skarb Templariuszy. W swoich ofertach mają blisko 60 różnych win, więc z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie.

Pogoda dopisała, dopisała też frekwencja

– Ludzie zaczęli przychodzić punktualnie od godziny 17 i z każdą minutą jest coraz większe zainteresowanie – przyznaje Marta Sidorkiewicz ze Stowarzyszenia Winnice Pomorza Zachodniego. – Liczyliśmy na to, że pogoda wpłynie na jeszcze większą popularność festiwalu, ale dopiero go zaczynamy i na podsumowania przyjdzie jeszcze pora. Widać jednak, że ludzie coraz bardziej interesują się winiarstwem, czego dowodzi rozrastające się Stowarzyszenie. Jest więcej winiarzy, teraz mamy 20 producentów, a pojawiają się oni, bo jest coraz większy popyt.

Im robiło się później, tym na Zamek docierało coraz więcej osób chcących na własnej skórze przekonać się o tym, co zachodniopomorskie winnice mają do zaoferowania.

– Już są tłumy ludzi i cieszymy się, że jest tylu chętnych, by poznać nasze wina – mówi Jacek Turnau z Winnicy Turnau. – Popularne są wina półsłodkie, ale coraz częściej goście szukają win delikatnie wytrawnych, zarówno białych i czerwonych. Pytają też o wina różowe.

Nie tylko coś dla ciała, ale i dla ducha

Zmysłowe dźwięki saksofonu i kołyszące rytmy jazzu umilają czas zgromadzonym na Zamku gościom. Do tego można także dostać smakowite kąski w postaci rzemieślniczych serów czy wędlin, które idealnie wpiszą się w delektowanie się winem.

– Jest bardzo przyjemnie, atmosfera jest bardzo fajna. Mam wrażenie, że każdy się dobrze bawi – mówi młoda dziewczyna.

Przed nami jeszcze dwa dni festiwalowe. W sobotę i w niedzielę oprócz wyśmienitego wina na odwiedzających czekać będą prelekcje z ekspertami.

– Nasz sommelier Maurycy Michalski opowie o historii polskiego winiarstwa. Pokaże, jak się rozwijało na przestrzeni lat, jak wyglądało kiedyś, a jak wygląda teraz – zachęca Jacek Turnau.

– Odbędą się trzy prelekcje w sobotę i trzy w niedzielę, przy czym trzeba pamiętać, że liczba miejsc ograniczona, dlatego zapraszamy do domku stowarzyszeniowego, w którym wydamy darmową wejściówkę na wykłady – dodaje Sidorkiewicz.

A ci, którzy mają w sobie duszę kolekcjonera, będą mogli zakupić kieliszek festiwalowy i zabrać go ze sobą na pamiątkę do domu. Z pewnością idealnie będzie się prezentował obok tego, który pojawił się podczas pierwszej edycji festiwalu. Kieliszków jest 3000 sztuk, więc kto pierwszy, ten lepszy!

„Dzięki festiwalowi dowiedzieliśmy się, że w regionie jest kilkanaście winnic, które warto eksplorować”

Festiwal Wina to również doskonała promocja enoturystyki, która na Pomorzu Zachodnim coraz bardziej się rozwija. Rosną także zainteresowanie oraz wiedza mieszkańców regionu.

– Na festiwalu jesteśmy już drugi raz, byliśmy też na pierwszej edycji, więc już wiemy, czego szukamy – mówią jedni uczestnicy festiwalu.

– Pytamy winiarzy, co polecają, zawsze warto dopytać, szczególnie jak się chce spróbować konkretnych nut smakowych – dodają drudzy.

– Dzięki festiwalowi dowiedzieliśmy się, że w regionie jest kilkanaście winnic, które warto eksplorować – przyznaje grupa znajomych. – Często, jak chcemy podarować prezent komuś z zagranicy lub z innego regionu Polski, to wino jest dobrym pomysłem, więc chcemy wiedzieć, gdzie możemy takie dostać.

– Dużo jest gości nie tylko ze Szczecina, ale i z regionu – przyznaje Tomasz Osak z Winnicy Skarb Templariuszy. – Często z nami dyskutują, sprawdzają z nami swoją wiedzę. To naprawdę niepowtarzalna okazja, żeby zapytać winiarzy twarzą w twarz o konkretne informacje.

Na II Festiwal Wina w Szczecinie organizatorzy zapraszają na Zamek Książąt Pomorskich również w sobotę, 21 maja, w godzinach 13:00-23:00 oraz w niedzielę, 22 maja, w godzinach 13:00-19:00.

Organizatorami festiwalu są Województwo Zachodniopomorskie, Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie i Stowarzyszenie Winnic Pomorza Zachodniego.