Blisko pół wieku pod asfaltem spędziło stare torowisko na śródmiejskim odcinku alei Wojska Polskiego. Do odkrycia doszło podczas pierwszego dnia przebudowy tego fragmentu ulicy. – Odkryte tory tramwajowe należą do najstarszej trasy tramwajowej w Szczecinie – podkreśla Ryszard Łukaszuk, redaktor Wikipedii. Miłośnik Szczecina proponuje, aby fragment odkrytych szyn wkomponować w obecnie remontowaną nawierzchnię.

 

Przez wiele lat po śródmiejskim fragmencie al. Wojska Polskiego przetaczały się składy tramwajowe linii nr 1, 5, 7, 9, 10.

– Najstarsza trasa tramwajowa w mieście wiodła od zajezdni przy ulicy Piotra Skargi do ulicy Staszica. To właśnie nią, 23 sierpnia 1879 roku, na szczecińskie ulice wyruszyły tramwaje konne, a w latach 90. XIX wieku tramwaje elektryczne – przypomina redaktor Ryszard Łukaszuk. – W 1973 roku podjęto błędną decyzję o likwidacji linii tramwajowej na śródmiejskim odcinku alei Wojska Polskiego. Tramwaje i sieć trakcyjna zniknęły, a wraz z nimi zamarła aleja, przekształcona w szeroką arterię komunikacyjną.

Wielka modernizacja i błędna decyzja likwidacji

W 1974 roku śródmiejski fragment alei Wojska Polskiego został poddany pracom modernizacyjnym – wyremontowane zostały chodniki i jezdnia, zamontowano sygnalizację świetlną, ustawiono elementy małej architektury, nasadzono drzewa oraz odnowiono fasady kamienic. Zdaniem wielu mieszkańców zlikwidowanie komunikacji tramwajowej w śródmiejskim fragmencie alei Wojska Polskiego było ogromnym błędem.

– Należy żałować, że nie zdecydowano się na odbudowanie tej linii tramwajowej, mając na względzie przeciążenie ulicy Krzywoustego i placu Grunwaldzkiego – podkreśla redaktor Łukaszuk.

Odkrycie, które wywołało poruszenie

Teraz, w trakcie zrywania nawierzchni na śródmiejskim fragmencie al. Wojska Polskiego, oczom pracowników budowlanych ukazał się fragment starego torowiska. Odkrycie to wywołało niemałe poruszenie wśród mieszkańców Szczecina. Niektórzy z nich wciąż pamiętają pisk czerwonych wagonów, dźwięk zamykanych drzwi czy tramwajowego dzwonka.

– Odkrycie tych szyn jest dla mnie zaskakujące. Wydawało mi się, że zostały zdemontowane podczas wielkiej modernizacji alei w 1974 roku – dodaje Ryszard Łukaszuk.

Miłośnik Szczecina proponuje, aby fragment odkrytych szyn wkomponować w remontowaną nawierzchnię al. Wojska Polskiego. – A jeśli nie będzie to możliwe, to wyeksponować fragment w Muzeum Techniki i Komunikacji – dodaje.