Mimo pięknej kwietniowej pogody w Szczecinie zrobiło się na jeden wieczór mokro. Nie tyle od zmian atmosferycznych, co z powodu jednego ze szczecińskich klubów. W sobotę w Patio odbyła się impreza sygnowana logiem Wet Fingers.

Wieczorne granie i zabawę rozkręcał pomysłowy Dj Zwid, sprawiający gościom wiele przyjemności dobrze znanymi kawałkami, jak również wprowadzając do menu kilka świeżych pozycji. Klub zaczął się zapełnić koło godziny 23:30, czyli akurat na chwilę przed występem ufarbowanego na blond Mr Hide, który jest znany zapewne części klubowiczów, choćby już z urodzin Patio, gdzie również gościnnie wystąpił, podkładając swój głos do house’owych kawałków. Po północy za konsoleta stanął oczekiwany gwóźdź programu, grający wyjątkowo taneczne i dobre kawałki – Mafia Mike, czyli główny trzon Wet Fingers.

I chociaż na parkiecie królowała dobra muzyka, tym razem nie dopisali klubowicze. Nie wiadomo co ich odstraszyło, może cena. Momentami parkiet świecił pustkami, momentami zapełniał się tylko w połowie, jednak Ci, którzy już zdecydowali się przyjść do Patio i nie grzać przysłowiowej ławy, bawili się do tego stopnia, że było tam naprawdę mokro.
A pod koniec kwietnia szykuje się kolejna ciekawa impreza podsumowująca sobotnie, kwietniowe koncerty. Zapraszamy!