W ubiegłym roku wydano na inwestycje 882 mln zł, czyli o 200 mln zł więcej niż w 2019 r., który do tej pory był rekordowy. Były jednak też opóźnienia na placach budowy, co było głównym powodem niewykonania 9,1% wydatków zapisanych w blisko miliardowym budżecie majątkowym. Te środki zostały właśnie przeniesione do budżetu na 2021 r., zwiększając planowany deficyt o ok. 100 mln zł.

 

Na wtorkowej sesji Rady Miasta wprowadzono pierwsze poprawki do budżetu miasta na 2021 r. Wynikają one głównie z rozliczenia wykonania budżetu w ubiegłym roku. Zwykle takie korekty następowały w marcu, ale tym razem budżet udało się uchwalić już w listopadzie ubiegłego roku, więc urzędnicy byli gotowi na przeprowadzenie zmian dużo szybciej.

– Chcę podkreślić, że Szczecin ma wśród miast Unii Metropolii Polskich [12 największych miast w Polsce – red.] procentowo największy budżet inwestycyjny. Niektórzy dziwią się nawet, że my dajemy radę takie projekty realizować. Myślę, że mieszkańcy oceniają nas z efektu końcowego inwestycji, a nie z tego, czy zmian w budżecie dokonujemy w marcu czy w styczniu. To jest kwestia techniczna – mówił prezydent Piotr Krzystek.

Opozycji nie podoba się większy deficyt

Radnym opozycyjnego klubu Prawa i Sprawiedliwości nie podobało się jednak, że wprowadzone zmiany zwiększają deficyt budżetowy w 2021 r. o 104 mln zł. Wytykali, że trzeba było przenieść na ten rok 43 mln zł, które powinny zostać już wydane na modernizację torowisk, podobnie jak 6 mln zł na węzeł Granitowa czy 4 mln zł na przebudowę dróg na Międzyodrzu.

– Niestety ta uchwała jest dowodem, że w 2020 nie udało się zrealizować planu. Mieszkańcy mogą się czuć rozczarowani. Nie powinniśmy przymykać oka na niedociągnięcia z ubiegłego roku. Inwestycje mają opóźnienia, czasem ich realizacja się nie rozpoczęła. Mam obawy, czy za miesiąc, dwa, nie będzie następnych zmian i inwestycje nie będą przesuwane na 2022 r. Skala opóźnień jest zatrważająca – mówiła Agnieszka Kurzawa z PiS.

Duży budżet i rekordowe wykonanie

Miejscy urzędnicy tłumaczyli, że takie korekty są co roku normą. Często wynikają po prostu z umownej daty rozliczenia wykonania poprzedniego budżetu, jaką jest 31 grudnia. A w porównaniu do poprzednich lat, jest wiele powodów do optymizmu.

– Rok 2020, jeśli chodzi o budżet inwestycyjny jest rekordowy w zakresie wykonania. W kwocie nominalnej to 882 mln zł. W stosunku do roku 2019 r., jest to o 200 mln zł więcej, a rok 2019 był rekordowym w stosunku do poprzednich lat – przekonywał Michał Przepiera, zastępca prezydenta Szczecina odpowiedzialny za inwestycje.

Jest też nowa, duża inwestycja

W budżecie znalazła się też zupełnie nowa inwestycja. Ponad 8 mln zł zapisano na rewitalizację gmachu Uniwersytetu Szczecińskiego przy al. Piastów 40B. Miasto pozyskało na ten cel pieniądze z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych i przekaże je teraz uczelni.