W ostatnich latach w lokalach będących własnością gminy wykonano ponad 900 łazienek. Wciąż jednak pozostają 3 834 mieszkania, w których nie ma toalet.

 

Takie dane podała Anna Szotkowska, zastępca prezydenta Szczecina, w odpowiedzi na interpelację złożoną przez radnego Dariusza Mateckiego (klub Prawa i Sprawiedliwości). Problem dotyczy oczywiście poniemieckich kamienic, również tych w śródmieściu Szczecina. Liczba mieszkań, którym przypisane są toalety zlokalizowane na klatce schodowej (a w pojedynczych przypadkach nawet poza budynkiem) cały czas się zmniejsza, ale wciąż jest duża.

„Jest to zadanie wieloletnie, jednak prowadzone priorytetowe”

„Podnoszenie standardu komunalnych lokali mieszkalnych poprzez wyposażenie ich w pomieszczenia łazienek i toalet jest jednym z podstawowych zadań realizowanych przez gminę sukcesywnie od 2016 roku. Oczywiście jest to zadanie wieloletnie, jednak prowadzone priorytetowe, w systemie ciągłym, wskazuje na sukcesywne zmniejszenie liczby lokali bez w.c.” – podkreśla prezydent Szotkowska.

Nowe toalety powstają zarówno w ramach remontów prowadzonych przez gminę/zarządców nieruchomości, jak i z inicjatywy mieszkańców. Przygotowano dla nich Program Małych Ulepszeń, w ramach którego mogą starać się nawet o 30 tys. zł dofinansowania na wykonanie nowej łazienki (do 25 tys. zł na prace budowlane i do 5 tys. zł na wykonanie dokumentacji technicznej i dokonanie odbiorów).

Prawie tysiąc pustostanów

Radny Matecki prosił również o dane dotyczące pustostanów w gminnych zasobach mieszkaniowych. Okazuje się, że takich lokali jest obecnie 934 (785 zarządzanych przez ZBiLK i 149 należących do STBS).

„Do ponownego zasiedlenia przygotowywanych jest łącznie 577 lokali, z tego 250 lokali przeznaczonych jest w trybie oferty wynajmu lokalu po uprzednim przeprowadzeniu prac remontowych oraz ok. 250 lokali przeznaczonych jest do remontu na koszt Gminy, przy czym należy podkreślić, że miesięcznie z tzw. „ruchu ludności” odzyskiwanych jest około 55 wolnych lokali” – poinformowała prezydent Szotkowska.

Pozostałe pustostany to m.in. zwolnione części w tzw. lokalach wspólnych (np. pojedyncze pokoje) i mieszkania, które nie nadają się do zasiedlenia, więc zostały zakwalifikowane do zdjęcia z ewidencji.