Jeszcze w lutym prace na spornym fragmencie Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej ma rozpocząć nowy wykonawca – Zakład Robót Komunikacyjnych-DOM. Jak udało nam się dowiedzieć, PKP PLK nie wyklucza wprowadzenia kolejnych, nowych wykonawców na pozostałe odcinki budowy SKM. – Rozważamy taką ewentualność, ale wolelibyśmy, żeby wykonawca (Trakcja – red.) wywiązywał się ze swojego zadania – podkreśla Bartosz Pietrzykowski, rzecznik prasowy kolejowej spółki.

 

Przypomnijmy, że przedmiotem sporu na 24-kilometrowym odcinku linii kolejowej nr 406 Szczecin Główny-Police jest fragment o długości 2,5 kilometra, który wymaga m.in. dodatkowych wzmocnień. Kolejny już brak porozumienia na linii PKP PLK–Trakcja poskutkował znalezieniem nowego wykonawcy, który będzie prowadzić prace budowlane na spornym gruncie. To Zakład Robót Komunikacyjnych – DOM z Poznania.

– Trakcja wyceniła wykonanie wzmocnień gruntu, na spornym odcinku, na kwotę około 31 milionów złotych. Natomiast nowy wykonawca wycenił je na około 5 milionów złotych, a całe wykonawstwo zastępcze na około 30 milionów złotych – poinformował portal wSzczecinie.pl Bartosz Pietrzykowski, rzecznik prasowy PKP PLK.

„Wykaże się społeczną odpowiedzialnością”

Umowa z ZRK-DOM została już podpisana, a pracownicy mają rozpocząć prace jeszcze w lutym. Poznańska spółka odpowiedzialna jest za wykonanie dodatkowego wzmocnienia gruntu, skarp, podtorza oraz przebudowę spornego odcinka nawierzchni. Zakończenie robót planowane jest na III i IV kwartał bieżącego roku.

Zdaniem PKP PLK „wykonawstwo zastępcze zapewni front robót dla Trakcji”. Kolejowa spółka uważa, że przy zapewnieniu oczekiwanego potencjału przez głównego wykonawcę, inwestycja zostanie zrealizowana do końca obecnej perspektywy finansowej Unii Europejskiej.

– Trakcja to uznana firma z doświadczeniem. Wykonała dla nas wiele inwestycji kolejowych, z którymi nie było żadnych problemów. Byliśmy pewni, że tak samo podejdzie do budowy tej inwestycji (Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej – red.) – dodaje rzecznik PKP PLK.

Trakcję zastąpią inni?

Jak tłumaczy Bartosz Pietrzykowski, „podjęcie prac przez ZRK-DOM ma umożliwić Trakcji wejście na plac budowy już na przełomie I i II kwartału”. Przypomnijmy, że warszawska spółka od kilku miesięcy skarży się na przeszkody, które mają jej uniemożliwiać „podjęcie prac oraz uzyskanie pozwoleń na budowę”. Winą za opóźnienia obarcza PKP PLK, zarzucając przy tym „brak współdziałania”.

„Trakcja w dalszym ciągu czeka na podjęcie przez PKP PLK decyzji niezbędnych do zakończenia etapu projektowania. Brak stanowiska zamawiającego w sprawie szeregu podstawowych kwestii, uniemożliwia uzyskania pozwolenia na budowę” – czytamy w oficjalnym stanowisku spółki przesłanym do redakcji.

Dodajmy, że Trakcja chce również ujawnienia treści umów zawartych pomiędzy PKP PLK a ZRK-DOM. Po co? „Umożliwi to ocenę skutków działań PKP PLK na inwestycję” – czytamy.

Jak udało nam się dowiedzieć, PKP PLK rozważa wprowadzenie kolejnych, nowych wykonawców na pozostałe odcinki budowy Szczecińskiej Kolei Metropolitalnej, za których wykonanie odpowiedzialna jest Trakcja.

– Rozważamy taką ewentualność, ale wolelibyśmy, żeby wykonawca wywiązywał się ze swojego zadania – mówi Bartosz Pietrzykowski. – Liczymy na społeczną odpowiedzialność Trakcji. Zostało nam już mniej niż dwa lata.