Polityczne deklaracje przewodniczącej klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości mocno zaskoczyły prowadzącego wtorkowe wydanie magazynu reporterów Radia Plus „W rytmie wydarzeń”. Małgorzata Jacyna-Witt na pytanie, czy wystartuje w wyborach na prezydenta Szczecina odpowiedziała jasno: nigdy. Dodała jednak, że nie wyklucza startu w wyborach przykładowo na burmistrza sąsiednich Polic.

 

– Nigdy więcej nie wystartuję w wyborach na prezydenta Szczecina – zadeklarowała Małgorzata Jacyna-Witt na antenie Radia Plus. Przypomnijmy, że Jacyna-Witt dwukrotnie rzuciła wyzwanie Piotrowi Krzystkowi. W 2011 roku zdobyła ok. 11% poparcia, ale już w 2015 ponad 17%, pokonując popieranych przez wielkie partie polityczne Łukasza Tyszlera czy Artura Szałabawkę. Później drogi Jacyny-Witt znów przecięły się z Prawem i Sprawiedliwością i polityczka startowała między innymi w wyborach do Senatu i europarlamentu.

Kolejne deklaracje polityczne kandydatki wzbudziły niemałe kontrowersje. Jacyna-Witt nie wyklucza startu w wyborach parlamentarnych w roku 2023 i… samorządowych, ale w innej roli niż dotychczas.

– W Policach mam dużo różnych działań, jestem radną z okręgu Szczecin-Police. Police to miasto z wielkimi perspektywami niewykorzystanymi przez burmistrza Diakuna. Może w 2024 roku. Dlaczego nie? – mówiła Małgorzata Jacyna-Witt. – Nie chcę już startować w wyborach na prezydenta Szczecina. Mamy w Prawie i Sprawiedliwości młodych ludzi, którzy doskonale spisaliby się w wyborach na prezydenta. Mówię o Zbigniewie Boguckim czy Marcinie Pawlickim. Mamy świetnych ludzi i będę ich mocno wspierała – dodała.

Wybory parlamentarne odbędą się w 2023 roku, a samorządowe prawdopodobnie wiosną 2024. Takie zapowiedzi w ostatnim czasie czynili przedstawiciele partii rządzącej, ale postulat przeniesienia wyborów samorządowych popierany jest także przez opozycję.

Władysław Diakun Policami rządzi od 1998 roku. Kolejne elekcje zdobywa w pierwszej turze bez większych problemów.