Z bliska zobaczyć można najbardziej zagadkową, ceglaną część tuneli i miejsce, w którym w maju 2017 roku zapadł się filar z północnego skrzydła. Ekipa „Podziemnego Szczecina” zaprezentowała film z eksploracji schronu pod Zamkiem Książąt Pomorskich. O wszystkich tajemnicach związanych z tym miejscem, a także o pięciu innych obiektach ukrytych pod ziemią, będzie można już w grudniu przeczytać w ich najnowszej książce.

 

Andrzej Kraśnicki jr, Michał Rembas i Izabela Rosa-Grygorowicz od lat penetrują miejsca, o których istnieniu większość mieszkańców nie ma pojęcia. Efektem ich wypraw były do tej pory trzy książki z serii „Podziemnego Szczecina”. Tajemniczych i wciąż szerzej niezbadanych obiektów jest jednak w naszym mieście tak wiele, że wkrótce światło dzienne ujrzy czwarta część cyklu.

– Tematów nam nie brakuje, cały czas coś nowego wychodzi na jaw, czego dowodem jest czwarta część. Według pierwotnego zamysłu miała to być zupełnie inna książka, zawierająca zupełnie inne opowieści. W czasie ostatnich dwóch lat pojawiło się jednak kilka sensacyjnych informacji i odkryć, które wręcz wymagały, żeby to właśnie one pojawiły się w książce – opowiada Andrzej Kraśnicki jr, na co dzień dziennikarz „Gazety Wyborczej”.

Schron, który kilkadziesiąt lat czekał na swoich ponownych odkrywców

Na pierwszy plan wysunęły się podziemne korytarze pod Zamkiem Książąt Pomorskich. Jeszcze do niedawna nie było pewności, czy w ogóle istnieją. Ich poszukiwania rozpoczęto po katastrofie budowlanej z maja 2017 roku, gdy osunął się filar w północnym skrzydle, pociągając za sobą stropy kolejnych kondygnacji. Szukając przyczyn, ustalono, że to właśnie przez podziemny tunel, a konkretnie zawalenie się jego fragmentu.

Gdy na zboczu zamkowej skarpy (od strony Trasy Zamkowej) odsłonięto wejście do korytarzy, autorzy „Podziemnego Szczecina” byli jednymi z pierwszych osób, które weszły do środka.

– Byliśmy tam dzień po odkopaniu wejścia. Dzięki temu udokumentowaliśmy ten obiekt fotograficznie i filmowo w takim stanie, w jakim przez kilkadziesiąt lat czekał na swoich ponownych odkrywców – podkreśla Andrzej Kraśnicki jr.

Czy ceglany fragment naprawdę jest ze średniowiecza? Są poważne wątpliwości

Film ze schronu pod zamkiem został niedawno opublikowany. Można dokładnie przyjrzeć się najbardziej tajemniczej części jednego z tuneli, wykonanej nie z betonowych prefabrykatów, tylko z cegieł. Początkowo mówiono, że ten fragment może pochodzić ze średniowiecza, ale autorzy „Podziemnego Szczecina” mają poważne wątpliwości.

O szczegółach będzie można przeczytać w książce. Zdjęcia z odkrywania podziemnych obiektów są w niej bowiem tylko wstępem do szerszego opisu, osadzonego w opowieści o historii Szczecina. Wszystko wzbogacone jest o niepublikowane wcześniej materiały archiwalne.

– O schronie pod zamkiem przygotowaliśmy bardzo bogaty tekst, zbierający całą wiedzę, którą udało się nam zgromadzić na temat tego miejsca. Także to nie jest tylko opowieść, że szliśmy korytarzem prosto, a potem skręciliśmy w prawo. Czytelnicy znajdą tam zdecydowanie więcej – mówi Andrzej Kraśnicki jr.

Oczami autorów będzie można zajrzeć również w inne niedostępne miejsca

W książce opisano łącznie sześć miejsc, w zdecydowanej większości na co dzień niedostępnych dla mieszkańców. Dzięki modelowi 3D, przygotowanemu przez Izabelę Rosę-Grygorowicz, po raz pierwszy będzie można w tak przejrzysty sposób zobaczyć jak wyglądały bardzo obszerne, kilkupiętrowe podziemia dawnego browaru Bergschloss. Dziś ten obiekt już nie istnieje, w jego miejscu, między ul. Chmielewskiego i ul. Tama Pomorzańska, deweloper postawił wieżowiec i halę garażową.

Autorzy zabiorą czytelników również do korytarzy odkrytych w czasie przebudowy stadionu Pogoni czy podziemi w pobliżu Gontynki. To kolejne przykłady nieznanych wcześniej obiektów.

– Przygotowywanie takiej publikacji to dwa rodzaje przygody. Pierwsza ma wymiar czysto fizyczny, związany z podziemną wędrówką, wybrudzeniem do granic możliwości i pewną dozą ryzyka. A druga fantastyczna rzecz, to praca w archiwach. Często czytamy dokumenty, do których przez wiele lat nikt nie zaglądał – opowiada Andrzej Kraśnicki jr.

Kiedy premiera?

Czwarta część „Podziemnego Szczecina” zostanie wydana na pewno przed świętami Bożego Narodzenia. Szczegółowe informacje na temat daty premiery i formy dystrybucji będzie można znaleźć na stronie: https://www.facebook.com/podziemnyszczecinksiazka. W serwisie YouTube dostępne są nagrania z opisanych w książce wypraw .