Trwa Festiwal Książki Słuchanej. Drugą edycję tego wydarzenia rozpoczęła wczoraj Stanisława Celińska czytaniem "Papuszy" Angeliki Kuźniak. Aktorka nie tylko stała się lektorem, ale także śpiewała pieśń cygańską i odpowiadała na pytania szczecinian

W oficjalnym wstępie do festiwalu wypowiadali się m.in. marszałek Olgierd Gablewicz oraz dyrektor Ksiażnicy Pomorskiej, Lucjan Bąbolewski. Spotkanie poprowadził  Jerzy Kisielewski, który z humorem zapowiadał poszczególnych rozmówców i aktorów. Wszyscy podkreślali, że jest to unikatowe wydarzenie (w tym roku docenione także przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego).
 
Pani Stanisława po przeczytaniu kilku fragmentów "Papuszy" wspominała Krzysztofa Warlikowskiego, w którego spektaklach gra już od 16 lat oraz innego, trochę już zapomnianego reżysera, Bohdana Cybulskiego. Przyznała, że nie miała jeszcze możliwosci obejrzenia miasta, ale zawsze kiedy bywa w Szczecinie bardziej interesuje ją port i stoczniowe dźwigi, niż zabytki.
 
Wieczorem natomiast na deskach Teatru Polskiego wystąpiła w przedstawieniu "Nie jesteś sama" złożonym z piosenek Agnieszki Osieckiej (towarzyszyli jej Artur Barciś i Krystyna Tkacz). Usłyszeliśmy m.in. "Niech żyję bal !", "Na zakręcie" w poruszającym wykonaniu trójki artystów, którym akompaniował zespół muzyczny. Na koniec aktorzy zatańczyli do melodii z... "Greka Zorby".
 
Jeszcze dziś można  zobaczyć m.in.  monodram  "Opowiem Wam o Marilyn Monroe", przedstawiony przez Sandrę Korzeniak, laureatkę Paszportu "Polityki", (godz. 20.30, Książnica) oraz posłuchać intepretacji klasyków prozy w wykonaniu Mariusza Bonaszewskiego, Doroty Segdy czy Grażyny Barszewskiej. Na te punkty programu wstęp jest wolny.  
 
Trwa również plebiscyt na literacki top. Na specjalnie  do tego przygotowanych kartach można wybierać dziesięć najważniejszych książek wszechczasów. Wśród uczestników tej zabawy, zostaną rozlosowane nagrody (w tym wycieczka do Pragi).