Jak informowaliśmy dwa tygodnie temu, sieć hipermarketów Carrefour, która w Szczecinie ma cztery sklepy, planowała zwolnienia grupowe, o czym zdążyła już poinformować Powiatowy Urząd Pracy w Szczecinie. Zmianę warunków zatrudnienia zaproponowano kilkuset osobom, wypowiedzenia miały trafić do blisko 300 pracowników. Zwolnienia miały wystartować w październiku, ale jak przekazał portal wiadomoscihandlowe.pl, sieć zdecydowała o zawieszeniu procesu. Nieoficjalnie mówi się, że to presja związków zawodowych oraz zbyt szybkie tempo przyjętej restrukturyzacji.

 

Plany redukcji zatrudnienia w sklepach Carrefour w Szczecinie, zostały przesunięte na pierwszą połowę 2021 roku. Wiadomo także, że w tym roku do skutku nie dojdą planowane obniżki wynagrodzeń.

Związki zawodowe działające w sieci handlowej wyjaśniają, że ma to związek z kilkoma czynnikami: sieć nie przewidziała drugiej fali pandemii koronawirusa, która dość mocno komplikuje wszelkie działania związane z optymalizacją. Inna sprawa to kwestia skali redukcji zatrudnienia. Carrefour oficjalnie informował o planie zwolnienia 400 pracowników, z czego umowy zmieniające warunki pracy miało otrzymać… dziesięć razy więcej osób. W samym Szczecinie zwolnionych miało zostać ponad 280 osób.

Portal wiadomoscihandlowe.pl powołuje się na rozmowy z pracownikami sieci, którzy przyznają, że władze handlowego giganta nie spodziewały się, że proponowane przez nich zmiany warunków zatrudnienia wywołają tak duży sprzeciw. Dodatkowo tego typu wypowiedzenia – ze względu na skalę – i tak musiały zostać zgłoszone do urzędów pracy jako planowane zwolnienia grupowe. To sprawiło, że pracownicy pogubili się w tym, kto będzie zwalniany, a kto otrzyma propozycję zmiany warunków zatrudnienia.

Carrefour to jedna z największych sieci handlowych na świecie. W szczecińskich centrach handlowych: Gryf, Turzyn, Atrium Molo oraz w Kaskadzie działają cztery markety handlowego giganta. Carrfeour posiada także kilka sklepów konceptowych Carrfeour Express.