O zdarzeniu poinformowała dzisiaj Komenda Miejska Policji w Szczecinie. Nastolatka trafiła do szpitala z powodu myśli samobójczych i deklaracji, że chce zrobić sobie krzywdę. – Tego typu zgłoszeniom zawsze przypisywany jest najwyższy priorytet, dlatego funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli działania. W zgłoszeniu mama dziewczynki podała szczegółowe informacje na temat rysopisu i ubioru dziecka. Mundurowi wiedzieli, że muszą działać błyskawicznie i dlatego byli w stałym kontakcie z Dyżurnym Komisariatu Szczecin Dąbie – informuje Anna Gembala, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie.

 

12-latka uciekła ze szpitala. Trafiła tam z powodu myśli samobójczych

W tym przypadku udało się uniknąć tragedii i odnaleźć dziewczynę zanim wydarzyło się coś złego. Podkomisarz Jarosław Łotysz skontaktował się telefonicznie z nastolatką. Dziewczyna na początku nie chciała podać miejsca przebywania, ale dyżurny cały czas pozostawał z nią w kontakcie, nakłaniając ją do powrotu lub podania, gdzie przebywa. 12-latka po chwili przyznała się, że jest w pobliskiej szkole.

– Już po chwili funkcjonariusze byli w drodze pod wskazany adres szkoły, jednocześnie pozostając w kontakcie z nieletnią. Dzięki natychmiastowej reakcji dyżurnego i umiejętnie przeprowadzonej rozmowie 12-latka została odnaleziona, przewieziona do szpitala, gdzie trafiła pod opiekę lekarzy – informuje Anna Gembala, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie. – Na terenie całego kraju funkcjonują instytucje, których przedstawiciele są gotowi nieść pomoc. Ważne, aby osoby dotknięte depresją lub zachowaniami autodestrukcyjnymi, nie pozostawały z problemem same. Wystarczy zadzwonić lub przyjść na rozmowę, w zamian uzyskując fachową poradę i wsparcie – dodaje Gembala.

Młodzi ludzie z myślami samobójczymi. Dr Zalewska: „Mówimy o sytuacjach absolutnie dramatycznych”

Kilka miesięcy temu gościem programu „Studio wSzczecinie.pl” była dr Teresa Zalewska, psychiatra ze Szczecina. Już wtedy obserwowaliśmy trend ogromniej liczby prób samobójczych wśród młodych ludzi w naszym mieście.

– Samobójstwo jest tak poważnym dramatem danej osoby, danej rodziny i całego społeczeństwa, że ukrywanie tego i udawanie, że nie ma problemu nie jest słuszne. Należy otwarcie pokazywać jak wielki to jest dramat – mówiła Teresa Zalewska w programie „Studio wSzczecinie.pl”. – Musimy robić wszystko, by zapobiegać próbom samobójczym. To dotyczy coraz częściej młodych ludzi, którzy dopiero wchodzą w życie. Mówimy o sytuacjach absolutnie dramatycznych. Człowiek, który ma myśli samobójcze, musi wiedzieć, że ma do kogo pójść i nie będzie to pomoc za pół roku, a tutaj i teraz – mówi dr Teresa Zalewska.