Aż 3 holowniki wprowadziły do Szczecina największy żaglowiec szkolny świata - Sedov. Nasza kamera towarzyszyła tej oparcji podczas Tall Ships Races 2017.

Holowniki muszą asystować największym żaglowcom co najmniej 1,5 kilometra od miejsca cumowania.
- Podobnie jak w poprzednich „szczecińskich” edycjach Tall Ship Races nasze jednostki czekały na uczestniczące w regatach jachty na wysokości dawnej Huty Szczecin. Tam podany zostawał hol. Jachtom o długości do 90 metrów, nie posiadającym dziobowego steru strumieniowego, a więc mającym ograniczone zdolności manewrowe, musi towarzyszy co najmniej jeden holownik dziobowy. Jachty o długości większej, niż 90 metrów, muszą być obsługiwane przez dwie jednostki - holowniki: dziobowy i rufowy, przy czym ten drugi może być wykorzystywany również do sterowania jachtem, pchając jego burtę - mówi dyr. Mirosław Wiater, drugi z członków zarządu spółki Fairplay Towage Polska.