Szczecin jest świetnie przygotowany do ponownego przyjęcia floty The Tall Ships Races – przyznał Knut Western, przedstawiciel organizacji Sail Training International, która jest organizatorem regat TSR. Dziś rano jednostki opuściły szczecińskie nabrzeża, czas więc na podsumowania.

Podczas wtorkowej konferencji prasowej Western mówił, że organizatorzy przygotowali w Szczecinie dokładnie taki finał jak obiecywali. Zaznaczył, że wydarzenie to pozytywnie oceniają kapitanowie wszystkich załóg, które dotarły do Szczecina.

– Mam odpowiedź zwrotną od wszystkich załóg i kapitanów, że finał regat w Szczecinie bardzo im się podobał. Jeden z nich przyznał nawet, że Szczecin może być dla innych wzorem portu goszczącego. Mieliśmy okazję, by doświadczyć waszego motto mówiącego o tym, że Szczecin jest otwarty – mówił Western. – Organizacja całego wydarzenia świadczy o tym, że jesteście świetnie przygotowani do ponownego przyjęcia floty The Tall Ships Races – dodał.

Przedstawiciel STI zachwalał też pracę i organizację oficerów łącznikowych, przygotowaną infrastrukturę, obsługę jednostek oraz obiekty i atrakcje, z których mogły korzystać załogi. Zwrócił jedynie uwagę na hałas wesołych miasteczek.

– Zapewne część załóg ucieszyłaby się, gdyby hałas wesołych miasteczek był nieco mniejszy i nie przeszkadzał im w nocnym odpoczynku. Bez wątpienia jednak widać, że finał regat The Tall Ships Races jest dla miasta inspiracją do dalszego rozwoju i modernizacji – mówił.

Kiedy kolejny finał w Szczecinie?
Obecny na konferencji zastępca prezydenta Szczecina Krzysztof Soska przyznał, że już teraz czuje pustkę po wypływających żaglowcach.



Czy jest zatem szansa, by w najbliższej przyszłości Szczecin ponownie gościł najpiękniejsze żaglowce świata? Pytany o to w dniu otwarcia tegorocznego finału prezydent Piotr Krzystek mówił, że miasto jest otwarte, zainteresowane i chętnie podejmie wyzwanie zorganizowania kolejnego, czwartego już finału, ale rozmowy w tej sprawie będą się toczyć dopiero po zakończeniu całego wydarzenia.

- Regaty stały się już marką Szczecina, rozpoznawalną w Polsce, ale także wśród naszych sąsiadów w Europie, m.in. wśród Niemców i Skandynawów. Sądzę, że warto tę imprezę kontynuować. Na pewno będziemy o tym rozmawiali – zapewniał prezydent.

Regaty The Tall Ships Races odbywają się na Bałtyku co cztery lata. Tak więc następna okazja, by zachwycające żaglowce zacumowały przy szczecińskich nabrzeżach pojawi się w 2021 roku.
The Tall Ships Races w Szczecinie w liczbach:

1 – tyle zaręczyn (o których wiemy!) miało miejsce podczas finału TSR 2017

2 – tyle zapierających dech w piersi panoram 360 stopni można było zobaczyć dzięki pracy drona organizatorów

9 – tyle metrów długości miał najkrótszy jacht

18 – z tylu krajów pojawiły się jednostki na szczecińskim finale TSR 2017

18 – tyle metrów wysokości miała imponująca scena główna przy Wałach Chrobrego

42 – tylu zagranicznych dziennikarzy akredytowało się na finał The Tall Ships Races 2017

80 – tyle metrów wysokości miała karuzela łańcuchowa, z której można było oglądać finał zlotu

119 – tylu oficerów łącznikowych pracowało podczas finału

122 – tyle metrów długości miała najdłuższa jednostka

144 – tylu artystów wystąpiło u boku Andrei Bocellego podczas jego koncertu

150 – tyle osób budowało scenę główną przy Wałach Chrobrego

225 – tyle osób liczyła załoga żaglowca Kruzenstern

500 – tyle ton piasku użyto przy okazji Festiwalu Rzeźby w Piasku

600 – tyle osób wzięło udział w paradzie załóg ulicami Szczecina

631 – tylu dziennikarzy akredytowało się na finał The Tall Ships Races 2017

1 000 – tyle metrów banerów reklamowych zawieszono na terenie imprezy

1 944 – tyle kilometrów wynosiła łączna długość tras regatowych

2000 – tylu łącznie artystów wystąpiło podczas tegorocznego finału regat

2 200 – tyle metrów długości miały łącznie pokłady wszystkich przybyłych do Szczecina jednostek

3 000 – tyle drożdżówek przygotowano na czas finału TSR

5 000 – tyle opasek dla dzieci zostało wydanych

5 200 – tyle trytek (opasek zaciskowych) wykorzystano do powieszenia banerów

6 481 – tyle kilometrów musiał pokonać dziennikarz z Omanu, którzy przyjechał do Szczecina

7 000 – tylu żeglarzy przypłynęło na pokładach jednostek na finał TSR do Szczecina

10 000 – tyle zdjęć wykonali podczas trwania imprezy pracownicy biura prasowego

11 000 – tyle bochenków chleba przygotowano dla załóg w czasie finału TSR

18 991 – tyle wyrazów liczyły łącznie wszystkie komunikaty wysłane przez biuro prasowe

24 000 – tyle kajzerek przygotowano dla załóg na czas finału TSR

104 573 – tyle znaków pojawiło się we wszystkich komunikatach wysyłanych przez biuro prasowe

200 000 – tyle megabajtów materiałów filmowych przygotowało biuro prasowe imprezy

760 000 – tyle odsłon miała oficjalna strona internetowa finału TSR 2017

4 434 835 – taki zasięg odnotował profil facebookowy imprezy podczas jej trwania

6 217 144,5 – tyle złotych wygrał w LOTTO szczęśliwiec, który wypełnił kupon w punkcie na Łasztowni

16 458 835 – tyle razy wyświetlono tolszipowe treści na fanpage’u regat na Facebooku od 3 do 7 sierpnia

To nie koniec zabawy przy Wałach Chrobrego

Koniec zlotu żaglowców nie oznacza jednak końca zabawy przy Wałach Chrobrego. Już od czwartku (10 sierpnia) ponownie będą działać jarmarki oraz wesołe miasteczka (10 sierpnia na atrakcje w wesołych miasteczkach przewidywane są rabaty sięgające nawet 50%). Z kolei już w piątek, 11 sierpnia, startuje 10. edycja Międzynarodowego Festiwalu Sztucznych Ogni Pyromagic. Z okazji jubileuszu przygotowano Finał Mistrzów, w którym zmierzą się najlepsi z najlepszych, czyli zwycięzcy Pyromagic z ostatnich czterech lat. Szczegółowy program tegorocznego Festiwalu Sztucznych Ogni znajdziecie tutaj